Strona główna | Igrzyska Olimpijskie | Michał Jurecki: Wierzyłem w kolegów

Michał Jurecki: Wierzyłem w kolegów

 

W spotkaniu ze Szwecją na parkiecie nie pojawił się kontuzjowany Michał Jurecki. – Spokojnie siedziałem, wierzyłem w kolegów i w to, że przyjdzie moment, kiedy ich przełamiemy. Chciałem wyjść na boisko, ale to jeszcze nie był  ten moment. Nie wykluczam, że zagram już ze Słoweńcami – powiedział „Dzidziuś”.

DSC_4230

– Z każdym dniem jest coraz lepiej. Nie wykluczam, że zagram ze Słowenią. Zobaczymy jak będzie wyglądać moja noga, ale trzeba podchodzić do tego na spokojnie, z głową. Nie mogę wyjść, kiedy nie będę gotowy, by potem było jeszcze gorzej. Na razie mam indywidualny tok, dużo czasu spędzam u fizjoterapeutów i powoli idzie to w dobrym kierunku. Spokojnie siedziałem, wierzyłem w kolegów i w to, że przyjdzie moment, kiedy ich przełamiemy. Chciałem wyjść na boisko, niestety nie było mi to dane – powiedział Michał Jurecki.