Strona główna | Seniorzy | “Ciarki na plecach i dwa punkty w ERGO ARENIE”

“Ciarki na plecach i dwa punkty w ERGO ARENIE”

 

Cieszę się, że Talant Dujszebajew dalej będzie trenerem reprezentacji Polski. To bardzo dobra decyzja – mówi Michał Daszek. Już 3 listopada, meczem przeciw Serbom w ERGO ARENIE, rozpoczynamy kwalifikacje do ME. Starcia z rywalami z Bałkanów zawsze trzymają kibiców w napięciu, szykują się wielkie sportowe emocje! – podkreśla skrzydłowy kadry narodowej.

Michał Daszek Fot. Fotobank.pl ERGO ARENAFot. Fotobank.pl / ERGO ARENA

  1. Prezes ZPRP Andrzej Kraśnicki podjął decyzję o przedłużeniu współpracy z trenerem Tałantem Dujszebajewem. Głos w tej sprawie zabierali już eksperci, a jak na tę kontynuację zapatruje się podstawowy prawoskrzydłowy reprezentacji – Michał Daszek?

Uważam, że to bardzo dobra decyzja. Tałant Dujszebajew bardzo dobrze zna naszą ligę i polskie realia. Jest zwolennikiem hiszpańskiej myśli szkoleniowej, a ja, znając z Płocka trenera Cadenasa, mogę powiedzieć, że ta szkoła przynosi efekty. Po czterech miesiącach współpracy osiągnęliśmy sukces, bo awans do fazy medalowej w Rio można rozpatrywać tylko w takich kategoriach. Pozostał niedosyt, ale w 2020 Igrzyska odbędą w Tokio. Cztery miesiące wspólnej pracy zamienią się w cztery lata. Za cel stawiamy sobie awans na ten turniej, po drodze są jeszcze cztery duże imprezy (MŚ 2017 i 2019 oraz ME 2018 i 2020). Razem z trenerem jesteśmy głodni gry i chcemy walczyć.

  1. Po 12 latach z kadrą pożegnał się Bartosz Jurecki. O zakończeniu kariery reprezentacyjnej coraz częściej mówi Sławomir Szmal. Czy odejście filarów może zmienić Waszą grę?

Absolutnie nie. Trener Dujszebajew stara się ujednolicić polską piłkę ręczną, tak by zawodnicy wchodzący do pierwszej drużyny nie mieli problemów z adaptacją. Oczywiście, ciężko będzie zastąpić legendy piłki ręcznej, które są jeszcze w naszych szeregach, ale trener Dujszebajew stopniowo wprowadza do reprezentacji nowe nazwiska. Naszym nadrzędnym celem są Igrzyska w Tokio.

Wierzę, że do tego czasu trenerowi uda się stworzyć drużynę bazującą na umiejętnościach młodszych graczy. Ważnym elementem jest teraz na pewno wyrobienie w sobie charakteru do gry, który przez lata był znakiem rozpoznawczym reprezentacji Polski. W Rio pokazaliśmy dużo walki i agresji. Ten pazur musi zostać w naszej drużynie, niezależnie od zmian w rotacji.

  1. Za 3 tygodnie ważny sprawdzian – mecz Polska-Serbia, którym rozpoczniecie kwalifikacje do EHF EURO 2018. Jakiego meczu możemy się spodziewać?

O naszych listopadowych rywalach zrobiło się w ostatnich latach cicho, odeszło kilku istotnych zawodników, ale należy pamiętać, że to wciąż serbski temperament i bardzo twarda piłka ręczna. Zanosi się na wyrównany I siłowy mecz. Starcia z rywalami z Bałkanów zawsze trzymają kibiców w napięciu, więc z naszej strony obiecać mogę 60 minut walki.

  1. W Gdańsku reprezentacja Polski w meczach o stawkę nie zwykła przegrywać. ERGO ARENA domem biało-czerwonych szczypiornistów?

Obiekt w Gdańsku jest stworzony do takich imprez. Nic bardziej nie motywuje zawodnika niż dziesięć, jedenaście tysięcy rozśpiewanych kibiców na trybunach. Żywiołowy doping przez całą godzinę powoduje, że nam gra się dużo łatwiej i chyba stąd ta dobra statystyka I dotychczasowe wygrane. Pamiętam, kiedy dostałem szansę w meczu ze Szwecją w 2013 i udało mi się rzucić bramkę. Reakcja publiczności była tak żywiołowa, że ciarki przeszły mi po plecach. Mam nadzieję, że 3 listopada uda się nam z kibicami stworzyć kolejne emocjonujące widowisko. Zagramy tak, by równo z końcowym gwizdkiem móc wspólnie cieszyć się z kolejnej wygranej w ERGO ARENIE.

***

Mecz Polska-Serbia odbędzie się 3 listopada 2016 r. (godz. 20:00) w gdańsko-sopockiej ERGO ARENIE.

Bilety są jeszcze dostępne – SZCZEGÓŁY NA https://zprp.pl/archiwa/43158.

***

rozmawiała Aleksandra Golec