Strona główna | Seniorzy | Nieudana pogoń Biało-czerwonych. Polska-Serbia 32:37

Nieudana pogoń Biało-czerwonych. Polska-Serbia 32:37

 

W swym pierwszym meczu w ramach kwalifikacji do ME 2018 reprezentacja Polski przegrała z Serbią 32:37. Po piętnastu minutach Biało-czerwoni tracili do rywali już osiem bramek (3:11) i przez kolejne trzy kwadranse zmuszeni byli gonić wynik. Serbowie nie wypuścili jednak szansy z rąk i do końca kontrolowali wynik spotkania.

Nie sposób nie wspomnieć o znakomitej atmosferze w ERGO ARENIE. Przez cały mecz podopiecznych Talanta Dujszebajewa żywiołowo wspierało 10.000 gardeł.

2016.11.03 Gdansk Pilka reczna mezczyzn Mecz kwalifikacyjny do finalow ME 2018 Polska - Serbia N/z Hala Ergo Arena obiekt sportowy obiekty sportowe kibice doping Foto Piotr Matusewicz / PressFocus 2016.11.03 Gdansk Men handball Poland - Serbia Hala Ergo Arena obiekt sportowy obiekty sportowe kibice doping Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus

Pierwsze spotkanie eliminacji do Mistrzostw Europy w Chorwacji rozpoczęło się od szybkiej i efektownej gry obu zespołów. Na prowadzenie wyszli jednak Serbowie, którzy wykorzystali swoje akcje w ataku pozycyjnym jak i w szybkim przejściu spod własnej bramki. Gra Biało-czerwonych opierała się natomiast na współpracy z pierwszą linią. Początkowo gospodarze unikali rzutów z drugiej linii, co poniekąd było wymuszone przez aktywną defensywę Serbów oraz interwencje Strahinji Milicia. W 9. minucie, przy stanie 3:7, o czas poprosił Talant Dujszebajew.

We znaki Polakom dawał się Rastko Stojković. Po kwadransie na parkiecie pojawiło się kilka nowych twarzy. W biało-czerwonych barwach zadebiutował Adrian Nogowski, a swoje umiejętności mogli także zaprezentować Tomasz Gębala oraz Marek Daćko. Zmiany w składzie gospodarzy nieco ożywiły i urozmaiciły grę, jednak nie pozwoliły zniwelować strat. Kibice obserwowali istną wymianę ciosów, która zakończyła się zejściem do szatni przy stanie 14:20.

Polska - Serbia

W drugiej połowie w bramce pojawił się Sławomir Szmal. Wciąż nie do zatrzymania były jednak proste akcje dobrze znanych polskim kibicom Petara Nenadicia czy Nemanji Zelenovicia. Mimo to Biało-czerwoni prezentowali się lepiej niż w pierwszej połowie, dzięki czemu wraz z każdą kolejną akcją odrabiali straty (18:22; 37 min.).

Sytuacja powróciła do tej z pierwszej części meczu po tym, jak o czas poprosił Jovica Cvetković. Gospodarzom grę utrudniły dwuminutowe wykluczenia Krzysztofa Lijewskiego i Kamila Syprzaka. Po ich powrocie podopieczni Dujszebajewa ponownie złapali wiatr w żagle i po kilku trafieniach byli bliscy nawiązania kontaktu z Serbami. Mimo dobrych akcji goście nie zamierzali dopuścić do nerwowej i emocjonującej końcówki.

2016.11.03 Gdansk Pilka reczna mezczyzn Mecz kwalifikacyjny do finalow ME 2018 Polska - Serbia N/z {persons} Foto Piotr Matusewicz / PressFocus 2016.11.03 Gdansk Men handball Poland - Serbia {persons} Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus

Swoją szansę na poprowadzenie ataku Biało-czerwonych otrzymał Krzysztof Łyżwa. Debiutujący rozgrywający zameldował się na parkiecie i chwilę później zdobył pierwszą bramkę w reprezentacji. Przewaga przyjezdnych wciąż oscylowała wokół sześciu lub siedmiu trafień, co przybliżało ich do zwycięstwa. Wraz z upływem czasu topniała nadzieja kibiców na osiągnięcie korzystnego rezultatu, bowiem porażka Polaków wydawała się już pewna. Mimo to gospodarze walczyli o każdą bramkę, która może mieć znaczenie w ostatecznym rozrachunku.

2016.11.03 Gdansk Pilka reczna mezczyzn Mecz kwalifikacyjny do finalow ME 2018 Polska - Serbia N/z Krzysztof Lyzwa Foto Piotr Matusewicz / PressFocus 2016.11.03 Gdansk Men handball Poland - Serbia Krzysztof Lyzwa Credit: Piotr Matusewicz / PressFocus

kw. EHF EURO 2018 / grupa 2. / 1. seria spotkań:

POLSKA – SERBIA 32:37 (14:20)

POLSKA: Wyszomirski, Szmal – Bielecki 6, T. Gębala 5, Daszek 4, Lijewski 3, Jachlewski 3, Nogowski 2, Łyżwa 2, Kus 2, Przybylski 2, Daćko 1, Jurkiewicz 1, Syprzak 1, Gierak.

SERBIA: Milić, Arsić – Nenadić 10, Djukić 7, Stojković 7, Zelenović 6, Ilić 3, Sesum 3, Abutović 1, Marković, Rnić, Radivojević.

BIAŁORUŚ – RUMUNIA 23:26 (10:13)

Tabela gr. 2
1. Serbia               1       2       37:32
2. Rumunia         1       2       26:23
3. Białoruś          1       0       23:26
4. Polska              1       0       32:37