Strona główna | Juniorzy młodsi | Juniorzy młodsi po walce przegrali z Norwegią

Juniorzy młodsi po walce przegrali z Norwegią

 

W drugim dniu międzynarodowego turnieju we Władysławowie Rumunia nieoczekiwanie przegrała z Estonią 16:19, a Polska po walce uległa Norwegii 25:30. Wszyscy uczestnicy turnieju mają po jednym zwycięstwie na koncie.
IMG_0565

Mecz ze Skandynawami od początku rozgrywany był w dobrym tempie. Oba zespoły trafiały na przemian. Goście jako pierwsi wypracowali nieznaczną przewagę. Skutecznością imponował wysoki Ola Romsaas, który w 12 minut rzucił połowę z ośmiu bramek Norwegów. W tym momencie (5:8) trener Piotr Obrusiewicz poprosił o przerwę na żądanie. Czas mijał a przewaga rywali nie dość, że nie stopniała to jeszcze się powiększyła.

Norwegowie błyskawicznie przechodzili do ataku. W ten sposób zdobyli kilka cennych goli. Biało-czerwoni mieli okazje do zmniejszenia strat, ale Wojciech Dadej nie wykorzystał dwóch rzutów karnych. Sygnał do skuteczniejszej gry dał Konrad Pilitowski, młodszy brat Macieja, który ma na koncie występy w zespole narodowym. Niestety obrona Biało-czerwonych nie stanowiła monolitu, co skwapliwie wykorzystywali przeciwnicy.

W drugiej połowie indywidualnie pilnowany był wspomniany Romsaas. Wówczas ciężar zdobywania bramek rozłożył się na kilku jego kolegów. Polacy nie rezygnowali z odrobienia niekorzystnego dystansu pięciu bramek. Nawet występując w osłabieniu popisali się trafieniem. Jakub Matlęga w pięknym stylu obronił karnego. Dalej jednak to goście mieli o kilka goli więcej na koncie. Po trafieniu z 7 metrów (czwartym w meczu) Michała Ścisłowicza tablica w 48 min wskazywała prowadzenie Skandynawów 26:22. Dobitka Marcina Matyjasika i obrona Matlęgi wlały dużo wiary w serca młodych polskich zawodników. Norwegowie nie pozostawali jednak dłużni co w efekcie końcowym oznaczało ich wygraną.

Wszyscy uczestnicy turnieju po dwóch dniach rywalizacji mają po jednym zwycięstwie na koncie.

DSCF5481

Piotr Obrusiewicz (trener repr. Polski):
Mecz przegraliśmy atakiem. Norwegowie stanęli w defensywie 6-0. Nasi zawodnicy nie potrafili przebić się przez wysoką strefę. Do obrony nie mogę mieć pretensji. Chłopcy fajnie walczyli z czego jestem dumny i zadowolony.  

Wyniki 2. dnia:

RUMUNIA – ESTONIA 16:19 (8:8)

POLSKA – NORWEGIA 25: 30(13:17)
POLSKA: Balcerek, Matlęga, Wałach, Frąszczak – Baliga, Adamski 1, Kozycz, Pilitowski 5, Borowczyk, Działakiewicz 5, Olejniczak 1, Marciniak, Dadej 2, Przybylski, Ścisłowicz 6, Matyjasik 3, Mazur, Kutyła 2.
NORWEGIA: Bergsholm, Nilsen – Hygen 3, Skonnord Hansen 4, Christainsen, Iversen 4, Petersen, Lillelien 2, Daling, Thorteinsson 1, Stortbught, Bajaaland 3, Jakobsen, Zulijani, Romsaas 10, Carter Hauskas 3.
Sędziowali: Kaszubski, Wojdyr. Widzów 100.

Program meczów na niedzielę (transmisje na imprezylive.pl):
g. 12:00 Polska – Rumunia
g. 14:00 Estonia – Norwegia