Strona główna | Seniorzy | Bitwa w Płocku na remis

Bitwa w Płocku na remis

 

Reprezentacja Polski zremisowała w Płocku z Białorusią 27:27 (13:15). Charakter, ambicja, wola walki – pod względem zaangażowania Biało-czerwoni dali z siebie wszystko, przez całe spotkanie grali z ogromnym poświęceniem.

Kiedy na kwadrans przed końcowym gwizdkiem Michał Daszek wyprowadził nasz zespół na prowadzenie, wydawało się, że podopieczni Talanta Dujszebajewa pójdą za ciosem i przypieczętują zwycięstwo.

Białorusini postawili jednak twarde warunki i losy meczu rozstrzygnęły się dopiero w ostatnich minutach. Niestety w decydującej akcji Polacy stracili piłkę i tym samym szansę na kluczowe w ich sytuacji dwa punkty.

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Tuż przed pierwszym gwizdkiem spotkania z Białorusią z rąk prezesa ZPRP Andrzeja Kraśnickiego, diamentową odznakę ZPRP odebrał Jerzy Buczak, który już 27 rok pracuje jako fizjoterapeuta z reprezentacją Polski piłkarzy ręcznych.

Pojedynek w Orlen Arenie rozpoczął się od szybkich, dynamicznych akcji i już po półtorej minuty kibice byli świadkami czterech bramek. Białorusini starali się oprzeć swój atak na obrotowym i ponownie wykorzystać umiejętności Artsema Karaleka, co owocowało trafieniami z linii sześciu metrów.

2017.05.07 Plock Pilka reczna Handball Mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Europy 2018 Mistrzostwa Europy Chorwacja 2018 Polska - Bialorus N/z Mateusz Jachlewski Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Na środku rozegrania, podobnie jak podczas meczu w Mińsku, zameldował się Przemysław Krajewski. Polacy nie stwarzali jednak zagrożenia z drugiej linii, co było spowodowane między innymi aktywną defensywą przeciwnika. Przewaga Białorusi wzrosła do dwóch trafień, jednak sytuację ratowały interwencje Adama Malchera.

Biało-czerwoni starali się przejąć inicjatywę, w czym pomóc miało wejście Adama Morawskiego. Podrażnieni gospodarze walczyli o każdą piłkę, ale różnica dzieląca oba zespoły nie ulegała zmianie. Wydawało się, że w ostatnich akcjach pierwszej połowy Polacy wykorzystają błędy rywala i zniwelują dystans, jednak schodząc do szatni w dalszym ciągu mieli dwie bramki straty.

2017.05.07 Plock Pilka reczna Handball Mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Europy 2018 Mistrzostwa Europy Chorwacja 2018 Polska - Bialorus N/z Talant Dujshebaev Dujszebajew Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Po powrocie na parkiet Białorusini podwyższyli defensywę, co nieco utrudniło Polakom rozegranie ataku pozycyjnego. Potrzebny był ruch bez piłki, co przyspieszyło grę zarówno pod jedną jak i drugą bramką. Do meczu postanowili włączyć się także bramkarze, na chwilę zatrzymując wynik.

Momentem przełomowym miała być 41. minuta, kiedy to swoją czwartą bramkę zdobył Michał Jurecki. Rzut „Dzidziusia” sprawił, że na tablicy w płockiej Orlen Arenie widoczny był już remis. Biało-czerwoni mieli więc wrzucić wyższy bieg i przejąć inicjatywę. Chwilę później kontratak wykorzystał Krajewski, jednak odpowiedź przeciwnika była błyskawiczna.

2017.05.07 Plock Pilka reczna Handball Mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Europy 2018 Mistrzostwa Europy Chorwacja 2018 Polska - Bialorus N/z Adam Morawski Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Na kwadrans przed końcem czerwoną kartkę otrzymał Mateusz Kus. Biało-czerwoni byli na fali i wykazywali niezwykłą ambicję oraz wolę walki. Aktywność, a także szybkość akcji musiała się tylko przełożyć na kolejne bramki.

Wystarczyło jednak kilka błędów w ataku, by podopieczni Talanta Dujszebajewa stracili kontakt z rywalem. Wydawało się, że po trzech szybkich trafieniach Białorusinów ponownie narzucą oni własne warunki. Gospodarze nie tracili jednak czasu i ponownie dogonili rywala.

2017.05.07 Plock Pilka reczna Handball Mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Europy 2018 Mistrzostwa Europy Chorwacja 2018 Polska - Bialorus N/z Przemyslaw Krajewski Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

Ze świetnej strony prezentował się Michał Daszek. Po kolejnej bramce skrzydłowego Polacy wyszli na prowadzenie i niesieni dopingiem kibiców byli na dobrej drodze, by zdobyć pierwsze punkty w eliminacjach do Mistrzostw Europy w Chorwacji. Zespołowi pomagały również interwencje Morawskiego.

Goście byli rozbici i wydawało się, że nie zdają sobie sprawy z tego co się stało. Wydarzenia nie potoczyły się po ich myśli, przez co nie mogli się pozbierać. Zauważył to trener Jurij Szewcow, który zażądał przerwy w grze.

Chwila rozmowy oraz przekazane uwagi podziałały mobilizująco. Białorusini wyrównali na czterdzieści sekund przed ostatnim gwizdkiem. Piłka była jednak po stronie gospodarzy i aby uspokoić sytuację, o czas poprosił Talant Dujszebajew. Niestety, akcja rozegrana przez Biało-czerwonych nie przyniosła wybuchu radości. Niedokładne podanie i strata piłki sprawiły, że spotkanie zakończyło się podziałem punktów.

2017.05.07 Plock Pilka reczna Handball Mecz kwalifikacyjny do Mistrzostw Europy 2018 Mistrzostwa Europy Chorwacja 2018 Polska - Bialorus N/z Kamil Syprzak smutek Foto Norbert Barczyk / PressFocus

Fot. Norbert Barczyk / PressFocus

POLSKA – BIAŁORUŚ 27:27 (13:15)

POLSKA: Malcher, Morawski – Daćko 2, Lijewski 1, Łyżwa 2, Jachlewski 1, Krajewski 5, Bielecki 1, Kus 1, Jurecki 5, Syprzak 1, Moryto, Daszek 5, Przybylski, Paczkowski 1, Chrapkowski 2.

BIAŁORUŚ: Saldatsenka, Matskevich – Babichev 1, Baranau, Brouka 1, Gayduchenko 2, Karalek 2, Karvatski, Kulak, Kulesh 7, Padshyvalau, Pukhouski 9, Rutenka, Shylovich 5, Tsitou, Yurynok.

Sędziowali: Dalibor Jurinovic oraz Marko Mrvica (Chorwacja).

***

Gospodarzem meczu Polska-Białoruś był Prezydent Miasta Płocka Andrzej Nowakowski.