Strona główna | Europejskie Puchary | LM: Nafciarze wrócili z Bukaresztu bez punktów

LM: Nafciarze wrócili z Bukaresztu bez punktów

 

Orlen Wisła Płock nie sprostała na wyjeździe Dinamo Bukareszt. W meczu na szczycie grupy D EHF Velux Chapions League Nafciarze przegrali z mistrzami Rumunii 21:24 (10:13). W grze Płocczan zawodziła przede wszystkim skuteczność w ataku.

Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus (archiwum)

Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus (archiwum)

Wicemistrzowie Polski bardzo słabo rozpoczęli spotkanie. Dopiero po ośmiu minutach Wiślacy trafili do bramki gospodarzy, ale wtedy Dinamo miały już na swoim koncie cztery bramki.

Po bramce Przemysława Krajewskiego Orlen Wisła zbliżyła się do rywali na 8:10, ale kolejny kilkuminutowy przestój polskiego zespołu pozwolił miejscowym na odbudowanie przewagi pięciu bramek (8:13). Zryw graczy z Płocka pozwolił im ponownie zmniejszyć straty, tuż przed przerwą rzutu karnego nie wykorzystał Michał Daszek i po trzydziestu minutach gry Dinamo Bukareszt wygrywało 13:10.

W drugiej odsłonie zespół z Rumunii niesiony dopingiem własnych kibiców budowali swoje prowadzenie, a płocczanie nie mieli pomysłu w ataku i nie stwarzali też zagrożeń w defensywie. W 41. minucie gospodarze powiększyli swoją przewagę na 19:14. Na dodatek po chwili Racotea otrzymał trzecią karę dwuminutową i musiał opuścić boisko.

Rumuni kontrolowali przebieg oraz wynik spotkania i pewnie zwyciężyli 24:21.

DINAMO BUKARESZT – ORLEN WISŁA PŁOCK 24:21 (13:10)

Bukareszt: Grigoras, Missaoui – Acatrinei, Alouini 3, Bonnour 7, Descat, Gavriloala 2, Komogorov 1, Kuduz 4, Mousavi 2, Ghalehmirz, Negru 4, Sandru, Savcenco, Szasz 1, Zulfić.

Płock: Morawski, Borbely – Daszek 4, Krajewski 1, Racotea 2, Moya Florido 1, Obradović, Piechowski, Tarabochia, Mihić 4, de Toledo 3, Sulić 1, Zdrahala, Góralski, Żabić 5.