Strona główna | Europejskie Puchary | LM: Wicemistrzowie Polski wyszarpali zwycięstwo w Szwajcarii

LM: Wicemistrzowie Polski wyszarpali zwycięstwo w Szwajcarii

 

Orlen Wisła Płock po wyjazdowym zwycięstwie nad szwajcarskim Wacker Thun 25:23 (14:13) zainkasowała bardzo cenne punkty. Spotkanie 8. kolejki lidera grupy D Ligi Mistrzów z ostatnim zespołem tej puli było wbrew pozorom bardzo wyrównane.

2018.09.16 Plock Pilka reczna EHF Liga Mistrzow Sezon 2018/2019 Orlen Wisla Plock - Wacker Thun N/z Adam Borbely Foto Norbert Barczyk / PressFocus 2018.09.16 Plock Handball EHF Mens Champions League Season 2018/2019 Adam Borbely Credit: Norbert Barczyk / PressFocus

Fot: Norbert Barczyk / PressFocus

Gospodarze postawili bardzo trudne warunki gry przez 60 minut. Mistrz Szwajcarii potwierdził, że zwłaszcza na własnym parkiecie jest groźnym zespołem. Co prawda zawodnicy Wacker w poprzednich kolejkach zdobyli tylko jeden punkt, ale i tym razem udowodnili, że ambitnie grają do samego końca.

Wśród gości od początku zawodziła koncentracja, co miało przełożenie na słabą skuteczność rzutów. Inna sprawa, że oddawane one były często z nieprzygotowanych pozycji. Skutkowało to szybkimi i udanymi atakami rywali, wśród których wyróżniał się Nicolas Suter. Nic dziwnego, że długo tablica wskazywała remis lub prowadzenie przechodziło w posiadanie jednej z drużyn.

Po koniec pierwszej połowy lider gości, Renato Sulić otrzymał drugą karę 2-minutową. Zmiana na środku rozegrania – Marco Tarabochia zastąpił na jakiś czas Nemanję Obradovica – niewiele zmieniła w grze wiślaków. Warto dodać, że
koledzy z drużyny, postawą w defensywie, specjalnie nie pomagali w interwencjach Adamowi Morawskiemu.

Po przerwie zastąpił go jego imiennik – Borbely. Nafciarze” dalej na siłę szukali niewytłumaczalnych rozwiązań, grając w przewadze. Wiślakom gra się wyraźnie nie układała. Nic dziwnego, że rywale niesieni dopingiem miejscowych kibiców mieli szansę na pierwszą wygraną w sezonie. W finałowych minutach było dużo chaosu z obu stron w rozgrywaniu piłki. Na szczęście dla gości Borbely zaczął popisywać się udanymi zagraniami. Reprezentacyjni skrzydłowi, Przemysław Krajewski i Michał Daszek, stanęli na wysokości zadania. Wygranej płocczan nie mogła już zastopować czerwona kartka, wynikająca z gradacji kar, dla Sulica.

Liga Mistrzów / grupa D / 8. kolejka:

WACKER THUN – ORLEN WISŁA PŁOCK 23:25 (13:14)
Wacker: Wick, Winkler – Holm 3, Felder 3, Suter 6, Giovanelli 1, Lanz, Caspar, Friedli, Simon Huwyler 1, Guignet 2, Stefan Huwyler, Manse, Wyttenbach 7 (5 k)
Orlen Wisła: Morawski,
Borbely – Daszek 5 (2 k), Krajewski 2, Racotea 3, Moya, Zdrahala 2, Obradović 1, Góralski, Piechowski, Tarabochia 1, Źabić 2, Mihić 1, de Toledo, Sulić 4, Mlakar 4. Czerwona kartka: Sulić (z gradacji).