Strona główna | Europejskie Puchary | LM: Ważne 2 punkty Wiślaków. Nafciarze blisko awansu

LM: Ważne 2 punkty Wiślaków. Nafciarze blisko awansu

 

Znakomita końcówka meczu i zwycięstwo Orlen Wisły Płock nad hiszpańskim Ademar León 25:23 (9:10) w EHF Champions League! Niezwykle ważne dwa punkty na koncie Nafciarzy, którzy objęli prowadzenie w tabeli grupy D Ligi Mistrzów i są bardzo blisko awansu do fazy pucharowej elitarnych rozgrywek.

02.10.2018 Plock Pilka reczna PGNiG Superliga 2018/2019 SPR Wisla Plock - NMC Gornik Zabrze N/z Michal Daszek, Guilherme Jose De Toledo, radosc Foto Adam Starszynski / PressFocus 02.10.2018 Plock Handball PGNiG Superliga 2018/2019 SPR Wisla Plock - NMC Gornik Zabrze Michal Daszek, Guilherme Jose De Toledo, radosc Credit Adam Starszynski / PressFocus

Fot. Adam Starszynski / PressFocus

Wisła podtrzymała passę zwycięstw w Orlen Arenie. Bardzo wyrównana dotychczasowa rywalizacja w grupie zapowiadała, że podobnie będzie i tym razem w meczu z wicemistrzami Hiszpanii.

Warto dodać, że płocczanie nie mogli pozwolić sobie na porażkę. Remis nie przekreślał definitywnie szans na dalszą rywalizację, ale znacznie ją utrudniał. Zawodnicy 4. zespołu rozgrywek ASOBAL nie ukrywali, że do Płocka przyjechali po wygraną.

Po rzucie Jose de Toledo, który wykazywał dużą ochotę do gry, gospodarze po raz pierwszy w 8 min objęli prowadzenie. Adam Morawski między słupkami pokazywał spore umiejętności. Serbski rozgrywający gości, Ivan Mosić już w pierwszych kwadransie zebrał dwie 2-minutowe kary. Niestety wiślakom przytrafił się błąd zmiany za co musieli odpokutować grą w osłabieniu. Tymczasem mecz był bardzo wyrównany. Szybkie powroty do obrony rywali uniemożliwiały „Nafciarzom” wyprowadzania kontr. Precyzji dwukrotnie za to zabrakło w dogodnych sytuacjach Renato Sulicowi.

Początek drugiej połowy do festiwal prostych błędów z obu stron. Pierwszy udany kontratak gospodarze wyprowadzili dopiero w 42 min. Wówczas goście prowadzili dwoma trafieniami. Po chwili czerwoną kartkę, za atak na twarz de Toledo, otrzymał Federico Vieyra. Gospodarze zerwali się do odrabiania strat i po rzucie Przemysława Krajewskiego jednej dobrej akcji brakowało im do remisu. Ten plan wypełnił bardzo aktywny de Toledo. Prowadzenie odzyskał z rzutu karnego Michał Daszek. Hiszpanie pogubili się – kilka podań oddali w ręce płocczan. Pozwoliło to wicemistrzom Polski wypracować przewagę trzech goli. Emocje jednak się nie skończyły. Sulić po raz kolejny musiał opuścić plac gry. Hiszpanie w ciągu minuty zdołali odrobić dwie bramki. Po finałowej syrenie to jednak drużyna Orlen Wisły wraz ze swoimi kibicami miała powody do radości.

Liga Mistrzów / grupa D / 9. kolejka:

ORLEN WISŁA PŁOCK – ABANCA ADEMAR LEON 25:23 (9:10)

Orlen Wisła Płock: Morawski, Borbely  –Daszek 5, de Toledo 7, Krajewski 1, Mihić 2, Mlakar, Moya 3, Obradović, Piechowski, Racotea 4, Sulić 1, Tarabochia, Żabić 2, Zdrahala.

Abanca Ademar: Biosca Garcia, Slavić – Carou Marcel, Fernandez Alonso, Fernandez Fernandez 1, Fernandez Sanchez 2, Garcia Lorenzana, Ligetvari 4, Lopez Alvarez 6, Marques Moreiro Filho 2, Mosić 2, G. Perez Arce, R. Perez Arce, Pesić, Simonet 1, Vieyra 5.

Sędziowali: Boris Mandak, Mario Rudinsky (Słowacja). Widzów: 3800.