Strona główna | Europejskie Puchary | LM: Handballowa uczta w Kielcach ze wskazaniem na Barcę

LM: Handballowa uczta w Kielcach ze wskazaniem na Barcę

 

W meczu na szczycie 9. kolejki Ligi Mistrzów, PGE Vive Kielce u siebie doznało porażki z Barcą Lassą 36:42 (15:18). To trzecia przegrana, a druga z klubem z Katalonii, mistrzów Polski w tym sezonie.

24.11.2018 Kielce Pilka reczna EHF Liga Mistrzow 2018/2019 PGE Vive Kielce - FC Barcelona Lassa N/z Krzysztof Lijewski Foto Adam Starszynski / PressFocus 24.11.2018 Kielce Handball EHF Mens Champions League 2018/2019 PGE Vive Kielce - FC Barcelona Lassa Krzysztof Lijewski Credit Adam Starszynski / PressFocus

Przyjazd utytułowanej Barcelony wywołał w Kielcach olbrzymie zainteresowanie. Nic dziwnego na parkiecie Hali Legionów grały najlepsze zespoły grupy A elitarnych rozgrywek. Gospodarze z okazji stulecia niepodległości Państwa Polskiego zagrali w białych koszulkach i spodenkach, z hasłem niepodległa i elementami barw klubowych.

Pierwsze minuty spotkania były szalenie wyrównane. Po udanych zagraniach Uładzisława Kulesza i Aleksa Dujszebajewa z przeciwnej strony natychmiast padała skuteczna odpowiedź ze strony Vitora Tomasa i Arona Palmarssona. Ten pierwszy często znajdował się w sytuacjach sam na sam z Vladimirem Cuparą. To – i problemy w ataku pozycyjnym gospodarzy – sprawiło, że goście zaczęli powiększać przewagę, która wynosiła już pięć bramek. Strzelecki impas kielczan przerwał Arkadiusz Moryto. Tempo rozgrywania akcji mogło imponować najbardziej wybrednym kibicom. Sędziowie w pierwszej części, po faulach, nie zdecydowali się posłać ani jednego zawodnika na ławkę kar.

24.11.2018 Kielce Pilka reczna EHF Liga Mistrzow 2018/2019 PGE Vive Kielce - FC Barcelona Lassa N/z Blaz Janc, Gilberto Duarte Foto Adam Starszynski / PressFocus 24.11.2018 Kielce Handball EHF Mens Champions League 2018/2019 PGE Vive Kielce - FC Barcelona Lassa Blaz Janc, Gilberto Duarte Credit Adam Starszynski / PressFocus

Fot Adam Starszynski / PressFocus

Miejscowych fanów zaraz po przerwie rozgrzała wrzutka nad pole bramkowe, którą wykorzystał Mateusz Jachlewski. Cóż z tego skoro Gilberto Duarte potrafił kilkukrotnie przedrzeć się przez defensywę mistrzów Polski. Gospodarze w trzecim kwadransie tracili jedną lub dwie bramki. Nie potrafili jednak wyrównać stanu rywalizacji. Zawodnicy Barcy, grający na niezwykle wysokim poziomie, byli bezlitośni w wyprowadzaniu kontr. Dzięki temu zdołali powiększyć jeszcze przewagę i na koniec zasłużenie wygrali. Kielczanie rzucili słynnej Barcy 36 goli, ale na konto strat zapisali aż 42, co jest ich największą liczbą bramek w sezonie. Trzecie porażka w rozgrywkach PGE Vive stała się faktem.

Liga Mistrzów / grupa A / 9. kolejka:

PGE VIVE KIELCE – BARCA LASSA 36:42 (15:18)

PGE Vive Kielce: Cupara, Ivić – Kulesz 6, A. Dujszebajew 5, Janc 5, Karalok 5, Moryto 5, Aginagalde 3, Lijewski 2, Jachlewski 2, D. Dujszebajew 1, Jurkiewicz 1, Fernandez 1, Jurkiewicz.

Barca Lassa: Perez de Vargas, Moller – Mortensen 9, Duarte 9, Tomas 6, Palmarsson 5, N’Guessan 5, Fabregas 2, Mem 2, Enterrios 1, Arino 1, Dos Santos 1, Dolenec 1,

Sędziowali: Stevann Pichon, Laurent Reveret (obaj Francja). Widzów: 4200.