Strona główna | Seniorki | Aneta Łabuda: Z każdego meczu są pozytywy

Aneta Łabuda: Z każdego meczu są pozytywy

 

Aneta Łabuda została wybrana na najlepszą polską zawodniczkę w meczu z Litwą. Biało-Czerwone w Turnieju 450-lecia Unii Lubelskiej zmierzą się jeszcze z Ukrainą i Białorusią.   

To było łatwe zwycięstwo. Zadowolone jesteście ze swojej gry? Dużo było efektownych akcji w waszym wykonaniu, ale przeciwnik nie był z najwyższej półki.
Dokładnie. Z pewnością przeciwnik nie był najwyższej klasy, ale utrzymałyśmy koncentrację przez cały mecz. Założyłyśmy sobie, żeby rzuciły nam jak najmniej bramek. Nie wszystkie założenia udało się zrealizować. To było takie dobre przetarcie. Myślę, że w dwóch pozostałych dniach turnieju rywale będą trudniejsi.

Fot. Adam Starszynski / PressFocus

Było dużo ciekawych akcji. Zdobywałaś bramki po dalekich podaniach. Wydawało się, że będziesz miała trudności ze złapaniem piłki, ale okazało się że dawałaś radę.
Cieszę się, że te piłki dochodziły. Pracowałyśmy ciężko w obronie, aby te piłki wyłuskać. Fajnie, że te kontrataki się udawały. Cieszymy się, bo to zawsze są łatwe bramki.

Przed wami mecz z Ukrainą to na pewno będzie trudniejszy rywal. Dobrze go znacie, gdyż to wasz przeciwnik z kwalifikacji EURO.
Tak. Tylko na turniej przyjechały w trochę innym składzie. Mam nadzieję, że będzie dużo emocji i kibice dopiszą. Na to bardzo liczymy. Zakładam, że to będzie fajne spotkanie, a my zrealizujemy to co chcemy. Planujemy przećwiczyć wiele wariantów.

To był wasz trzeci mecz pod wodzą trenera Arne Senstada. Jak możesz ocenić dotychczasową współpracę?
Każda z nas jest zadowolona z pracy, która jest wykonywana na kadrze. Łatwo nie jest, ale zajęcia są przemyślane. Z każdego meczu są pozytywy. Założenia techniczno-taktyczne też z czasem będziemy wykonywały coraz lepiej. Atmosfera w drużynie jest mobilizująca.

Na pokładzie reprezentacji pojawiły się dwie debiutantki. Magda Więckowka do występu dodała jedno trafienie. Barbara Zima między słupkami też sobie poradziła.
Trzeba przyznać, że fajnie zagrały. Basia w bramce wybroniła co mogła. Miała jedną super interwencję. Cieszymy się z tego bo młode trzeba fajnie wprowadzać do drużyny. Dla nich to jest niesamowite przeżycie.