Strona główna | Seniorzy | 4 Nations Cup sprawdzianem dla Biało-Czerwonych

4 Nations Cup sprawdzianem dla Biało-Czerwonych

 

Niewiele ponad dwa tygodnie dzielą nas od ostatniego w tym roku występu reprezentacji Polski prowadzonej przez Patryka Rombla. Jego podopieczni w dniach 27-29 grudnia zagrają w turnieju 4 Nations Cup. W nowoczesnej Arena Jaskóła Tarnów podejmą kolejno Hiszpanię B, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Białoruś.   

We wtorek, 10 grudnia, w Urzędzie Miasta Tarnów odbyła się konferencja prasowa dotycząca turnieju.

W spotkaniu uczestniczyli: zastępca prezydenta Tarnowa – Piotr Augustyński, I wiceprezes ZPRP – Henryk Szczepański, dyrektor sportowy ZPRP – Damian Drobik, trener reprezentacji Polski – Patryk Rombel oraz dyrektor i zastępca dyrektora Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji – Edward Rusnarczyk i Andrzej Wyrobiec.


– Przed nami święto piłki ręcznej w Tarnowie. Turniej odbędzie się w zmodernizowanej hali. Na ostatnim ligowym, na otwarciu obiektu, meczu było 3 tys. kibiców – dumnie powiedział zastępca prezydenta Tarnowa.

Ze swej strony wiceprezes Szczepański podziękował za gościnę władzom miasta oraz Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Małopolskiego. – Pamiętamy, że Tarnów w roku 1976 okazał się wyjątkowo szczęśliwy dla naszej reprezentacji. Wówczas zostały tu rozegrane mecze kontrolne, a wkrótce w Montrealu nasi szczypiorniści zdobyli jedyny medal olimpijski dla naszych barw w piłce ręcznej. Może się okazać, że Tarnów tym razem będzie zwiastunem sukcesu dla drużyny Patryka Rombla. Zawsze Tarnów był takim miastem, który wychowywał sportowców, a po wieku licealnym oddawał ich możniejszym klubom – podkreślił.

Z kolei Damian Drobik zaznaczył jak ważny jest ten turniej dla naszego zespołu narodowego. – Przed nami duże wyzwanie w postaci mistrzostw Europy. Po Tarnowie nasza reprezentacja przed EURO uda się jeszcze tylko na turniej do Hiszpanii. Mam nadzieję, że występ polskiej drużyny w Tarnowie wpłynie na popularyzację dyscypliny w regionie – zauważył dyrektor sportowy ZPRP.


Selekcjoner Biało-Czerwonych wyjaśnił, że impreza jest etapem selekcji dla kadrowiczów. W 4Nations CUP wystąpi około 20 zawodników, ale bez przedstawicieli Bundesligi, za to z Kamilem Syprzakiem. – Z tej grupy wybierzemy 14-15 osób, które później – wzmocnione graczami Bundesligi – pojadą na sparingi do Hiszpanii. Mam nadzieję, że dostarczymy fajnych emocji, a hala się zapełni i będzie nam pomagać – powiedział szkoleniowiec.

Trener Rombel ocenił, że zespół Hiszpanii B złożony jest z zawodników, mających za sobą grę w Lidze Mistrzów i zawsze – podobnie było podczas niedawnego turnieju w Argentynie – stanowi trudnego rywala. Białoruś to drużyna, który poniekąd „weszła w nasze buty”. Od dwóch-trzech lat regularnie kwalifikuje się do mistrzostw świata czy Europy. – To reprezentacja, która ustabilizowała formę na poziomie bardzo solidnego europejskiego średniaka, który zweryfikuje miejsce, gdzie się znajdujemy. Zjednoczone Emiraty Arabskie prezentują inny styl, może czasem niewygodny, który zmusza do przestawienia się na inne warianty taktyczne – zakończył selekcjoner.

Program 4NationsCUP

piątek, 27 grudnia
UAE – BLR godz. 18:15
POL – ESP2, początek meczu godzina 20:30; TVP Sport

sobota, 28 grudnia
BLR – ESP2 godz. 17:30
POL – UAE, początek meczu godzina 19:45; TVP Sport

niedziela, 29 grudnia
ESP2 – UAE godz. 18:15
POL – BLR, początek meczu godzina 20:30; TVP Sport.