Strona główna | Seniorzy | Wideokonferencja męskiej kadry

Wideokonferencja męskiej kadry

 

Trener męskiej reprezentacji Polski, Patryk Rombel w czwartek przeprowadził wideokonferencję z kadrowiczami i sztabem szkoleniowym. Spotkanie dotyczyło aktualnych spraw, w tym najbliższej przyszłości zespołu narodowego. Być może już w czerwcu ZPRP będzie mógł zorganizować zgrupowanie. Wszystko uzależnione jest od decyzji rządu i Ministerstwa Sportu.


– Spotkanie miało dobrowolny charakter. Wiadomo, że zawodnicy w klubach mają różne obowiązki. Staraliśmy się dopasować godzinę, aby jak najwięcej osób mogło wziąć w nim udział. W sumie w rozmowie, na różnym jej etapie, wzięło udział około 30 piłkarzy. Niektórzy byli przed, inni po treningu. Nie wszyscy połączyli się z obrazem, ale kontakt słowny był z każdym – mówi trener Rombel.

Selekcjoner przypomniał wszystkim sytuację z odwołanymi kwalifikacjami MŚ 2021 oraz przekazał plany jakie ma związek, w tym akcje szkoleniowe, na dalszą część roku.

– Każdy z zawodników przedstawił jak aktualnie wygląda jego codzienna praca. Z tym jest różnie, gdyż są kluby, które w tym okresie aplikują dużo treningów. W nawiązaniu do przepisów ogłoszonych przez rząd kluby np. Wisła Płock czy Gwardia Opole rozpoczynają treningi w małych grupach na orlikach. Inne dają teraz wolne, nastawiając się na powrót do ciężkiej pracy w lipcu. Wówczas pomagamy tym zawodnikom, w porozumieniu z ich pracodawcami, aby mieli wypełnione zajęcia. Trener przygotowania motorycznego wyznacza im pracę, którą uważamy, aby w tym okresie zaliczyli – dodał.

W zasadzie wszyscy kadrowicze, poza Pawłem Gendą, są zdrowi. Do pełni dyspozycji dochodzi Tomasz Gębala, któremu pandemia koronawirusa mocno pokrzyżowała plany, aby wrócić do reżimu meczowego. – Paweł jednocześnie rehabilituje bark i kolano. Myślę, że w październiku, przy planowaniu zgrupowań, będzie mógł być już brany pod uwagę – tłumaczy szkoleniowiec.

Sztab szkoleniowy monitoruje zarządzenia wydawane przez rząd i Ministerstwo Sportu. Kadrowicze, gdy nie będzie żadnych formalnych przeszkód – być może nastąpi to już w drugiej połowie czerwca – zbiorą się na zgrupowaniu. Pod uwagę brany jest ośrodek COS Cetniewo. Aktualnie restrykcje związane z obowiązkową kwarantanną powodują, że przyjazd na tę akcję zawodników z zagranicznych klubów jest mało realny. – Oczywiście nie jest to termin EHF dlatego wymagana będzie zgoda klubów. A przede wszystkim najważniejsze są środki bezpieczeństwa związane ze zdrowiem. W połowie maja powinniśmy zacząć organizować takie zgrupowanie, aby zdążyć to wszystko przygotować – wyjaśnia.

Przerwa w rozgrywkach to czas także na transfery. Do kadrowiczów, którzy poszukują klubów należą Mateusz Piechowski i Patryk Walczak. Duże zainteresowanie pozyskaniem Dawida Dawydzika wykazuje kilku pracodawców (m.in. Vardar). W tym przypadku obrotowego obowiązuje ważny kontrakt z Azotami-Puławy.