Strona główna | Juniorki młodsze | Kadra K2006 pisze swoją historię

Kadra K2006 pisze swoją historię

 

Kadra K2006 rozpoczęła pisanie swojej historii od dwóch konsultacji w COS Szczyrk. Sztab szkoleniowy trenera Marka Jagodzińskiego, w lutym br., w sumie sprawdzianom poddał 50 zawodniczek.

– Lista pierwszych powołań powstała na podstawie rozmów z trenerami kadr wojewódzkich i szkoleniowców klubowych. Większość dziewczyn wywodzi się z Ośrodków Szkolenia Piłki Ręcznej. Grupa jest zróżnicowana pod względem umiejętności. Są ciekawe zawodniczki, które dobrze rokują i przewyższają umiejętnościami swoje koleżanki. Przed nami z pewnością dużo pracy – opowiada trener Jagodziński.

Selekcji poddana zostanie jeszcze następna grupa, licząca 20 zawodniczek. Ta konsultacja zaplanowana została na kwiecień. Po tym sprawdzianie kadra zmniejszy się do ok. 25 nazwisk. Opiekun kadry2006 podkreśla, że w każdej chwili będą mogły do niej dołączyć inne utalentowane piłkarki, jeśli nie zostały wcześniej zauważone.

Sprawdziany na tym etapie polegają na przeprowadzeniu testów wytrzymałościowo-szybkościowych. Dużo zajęć jest w hali. – Są to typowe, bazowe ćwiczenia w treningu: poruszania się, podań, chwytów, techniki indywidualnej, współpracy dwójkowej i trójkowej w obronie oraz w ataku. Chcemy się przekonać co już dziewczyny potrafią i czego mogą w najbliższej przyszłości się nauczyć. To pokazuje nam kto może pójść stopień wyżej – ocenia szkoleniowiec.

Pierwsze mecze międzypaństwowe kadra K2006 ma zaplanowane na początek października br. Główną imprezą roku tej drużyny będzie grudniowy Turniej Nadziei Olimpijskich, którego gospodarzem będzie Polska.

Okazją do wyłowienia kolejnych talentów z tego rocznika będą rozgrywki o Puchar ZPRP Młodziczek, które mają się odbyć w maju i czerwcu.  Wcześniej, bo na koniec marca, zaplanowane zostały finały Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

W skład sztabu szkoleniowego – sygnowanego przez Marka Jagodzińskiego – wchodzą: asystent Paweł Kapuściński, trener współpracujący Piotr Świgoń, trener-statystyk Przemysław Porzeziński i fizjoterapeuta Paweł Nowacki.