Reprezentacja Polski do lat 20 pod wodzą trenera Rafała Bernackiego po raz drugi przegrała z rówieśnikami z Niemiec w ramach towarzyskiego dwumeczu w Wałczu. Mimo bardzo wyrównanej pierwszej połowy, rywale zwyciężyli wynikiem 34:28.
Polska – Niemcy 28:34 (14:15)
Polska: Błażejewski, Krawczyk – Rybarczyk 1, Jaworski, Wasiak 8, Kamiński 2, Wierzbicki 1, Koc, Żyszkiewicz 1, Czertowicz 1, Rodak 2, Pepliński 3, Grzesik, Kałużny 2, Sladkowski 1, Mielczarski 6.
Młodzieżowa reprezentacja Polski pod wodzą trenera Rafała Bernackiego (złożona z zawodników urodzonych w 2004 roku lub młodszych), występująca także w roli kadry B, przygotowuje się już do przyszłorocznych Mistrzostw Świata Mężczyzn do lat 21, które w czerwcu odbędą się w Polsce.
Jednym z cennych etapów przygotowań miał być towarzyski dwumecz z półfinalistami ubiegłych Mistrzostw Europy do lat 20 – Niemcami. W piątek rywale okazali się lepsi wynikiem 33:24.
Sobotni rewanż zaczął się dla nas w najlepszy możliwy sposób. Młodzi Biało-Czerwoni rozpoczęli od szybkiego prowadzenia 3:0, jednak rywale błyskawicznie wyrównali (3:3), a następnie sami wyszli na prowadzenie.
Od tego momentu trwała wyrównana wymiana bramka za bramkę z nieznaczną przewagą Niemców. Nawet jeśli rywale chwilowo odskakiwali, nasi reprezentanci momentalnie odrabiali straty. W efekcie, pierwsza połowa zakończyła się minimalną przewagę gości (15:14).
Kluczowy moment meczu miał przyjść zaraz po zmianie stron. Na samym starcie drugiej połowy Niemcy popisali się serią czterech bramek, osiągając prowadzenie 19:14. Niestety, choć ambitni Biało-Czerwoni próbowali gonić wynik, nigdy nie udało im się już zbliżyć się do rywali na mniej niż trzy trafienia.
Pierwsze skrzypce w naszej drużynie odgrywali Patryk Wasiak (8 goli) i Jakub Sladkowski (6), ale nawet ich kolejne bramki nie odmieniły losów spotkania. Zamiast maleć, przewaga rywali rosła. Ostatecznie Niemcy wygrali 34:28.







