19 lipca 2026

Polacy na 18. miejscu Mistrzostw Europy Mężczyzn do lat 20

Młodzieżowa reprezentacja Polski mężczyzn pod wodzą selekcjonera Mariusza Jurasika przegrała w niedzielę z Łotwą (36:37) na zakończenie Mistrzostw Europy do lat 20 w Rumunii. Młodzi Biało-Czerwoni zanotowali w turnieju bilans czterech zwycięstw i czterech porażek, który przełożył się na 18. miejsce w całej imprezie.

Polska – Łotwa 36:37 (17:19)

Polska: Burzawa, Kaleta – Lewandowski 5, Witczak 1, Czertowicz 3, Lenckowski 1, Kalata, Wisiński 3, Skierka, Stawicki 1, Siuda 3, Latosiński 2, Bieniek, Trzaskowski 9, Rugała 6, Cebulski 2.

Po niespełna dwóch tygodniach rywalizacji młodzieżowa reprezentacja Polski stanęła przed ostatnim występem podczas Mistrzostw Europy do lat 20 w Rumunii. W niedzielę Biało-Czerwoni zmierzyli się z Łotwą w meczu o 17. miejsce. Do tego spotkania doprowadziła ich droga obejmująca trzecie miejsce w fazie grupowej, drugą lokatę w rundzie pośredniej oraz dwa dramatyczne zwycięstwa odniesione po seriach rzutów karnych w rywalizacji o miejsca 17–24.

Pierwszą bramkę dla reprezentacji Polski zdobył w niedzielę rano Daniel Wisiński, a początek spotkania przebiegał pod znakiem wyrównanej walki. Obie drużyny odpowiadały trafieniem na trafienie rywali i po dziesięciu minutach na tablicy wyników widniał remis 5:5. Chwilę później inicjatywę przejęli jednak Łotysze, którzy wykorzystali lepszy fragment gry i serią trzech bramek odskoczyli na 8:5.

Biało-Czerwoni nie zamierzali się poddawać. Najpierw ustabilizowali grę, a potem ambitnie odrabiali straty, konsekwentnie zmniejszając dystans, aż w 22. minucie ponownie doprowadzili do remisu (12:12). Końcówka pierwszej połowy dostarczyła wielu emocji. Gra znów toczyła się w rytmie gol za gol, a Polacy kilkukrotnie obejmowali nawet minimalne prowadzenie (14:13). Ostatnie minuty znów należały jednak do reprezentacji Łotwy, która podkręciła tempo i schodziła do szatni z dwubramkową zaliczką (19:17).

Po polskiej stronie do przerwy najaktywniejsi w ataku byli Jakub Trzaskowski i Bartłomiej Rugała, a kilka ważnych interwencji między słupkami zanotował Maciej Burzawa. W szeregach rywali znakomicie prezentował się natomiast rozgrywający Valdis Kalniņš, który jeszcze przed przerwą zdobył aż dziewięć bramek.

Od razu po zmianie stron lepiej zaprezentowali się Łotysze, którzy szybko zdobyli dwie bramki i powiększyli prowadzenie do 21:17. Biało-Czerwoni błyskawicznie odpowiedzieli jednak znakomitą serią czterech trafień, doprowadzając do remisu 21:21.

Przez kolejne minuty scenariusz meczu pozostawał podobny. Łotwa odskakiwała na kilka bramek, a Polacy mozolnie odrabiali straty. Wciąż wielkie problemy sprawiał świetnie dysponowany Kalniņš, który wraz z kolegami z czasem ponownie wypracował wyraźniejszą przewagę. Na dziesięć minut przed końcową syreną rywale prowadzili 33:28.

Biało-Czerwoni do końca walczyli o odwrócenie losów spotkania. W końcówce ambitnie ruszyli do odrabiania strat i zdobyli trzy ostatnie bramki w meczu, jednak zabrakło czasu, by doprowadzić do remisu. Mimo dziewięciu trafień Jakuba Trzaskowskiego, reprezentacja Polski przegrała z Łotwą 36:37.

Taki wynik oznacza, że Polacy zakończyli Mistrzostwa Europy Mężczyzn do lat 20 na 18. miejscu. Biało-Czerwoni zanotowali w turnieju bilans czterech zwycięstw i czterech porażek.

fot. Simion Sebastian Tataru

Pin It on Pinterest