Selekcjoner reprezentacji Polski kobiet Arne Senstad zdecydował, które zawodniczki pozostaną w kadrze i powalczą o miejsce w składzie na turniej towarzyski w czeskim Chebie (23-27 września). Po kilku dniach wspólnych treningów w Szczyrku, w których uczestniczyły reprezentantki występujące na co dzień w LOTTO Superlidze Kobiet, Norweg dokonał dwóch zmian względem pierwotnej listy powołanych.
Biało-Czerwone rozpoczęły zgrupowanie w COS OPO Szczyrk w czwartek. W pierwszej części akcji szkoleniowej Senstad miał do dyspozycji 20 zawodniczek z krajowych klubów. W ciągu kilku dni zespół odbył pięć jednostek treningowych, w tym cztery zajęcia techniczno-taktyczne z piłkami w hali oraz jeden trening siłowy.
Po zakończeniu tej części zgrupowania selekcjoner podjął decyzję, które zawodniczki pozostaną w kadrze i będą kontynuować przygotowania do wyjazdu do Chebu wraz z reprezentantkami występującymi na co dzień za granicą.
W gronie tym znalazły się m.in. Daria Przywara i Magdalena Drażyk, które dobrą postawą przedłużyły swój pobyt w Szczyrku. Zgrupowanie opuszczą natomiast Nikola Głębocka, Aleksandra Hypka, Natalia Janas, Emilia Kowalik, Monika Łęgowska, Dagmara Nocuń, Oliwia Domagalska i Paulina Kuźmińska. Oznacza to dwie zmiany względem pierwotnego zestawienia (LISTA).
Po dołączeniu zawodniczek występujących w klubach zagranicznych kadra będzie liczyła 22 piłkarki. Spośród nich Arne Senstad wybierze 18-osobowy skład na turniej w Chebie. Ostateczna decyzja zapadnie po kolejnych treningach, dlatego każda z pozostających w Szczyrku reprezentantek ma jeszcze okazję przekonać do siebie selekcjonera.
„Jestem bardzo zadowolony, że mieliśmy okazję pracować przez te trzy dni. Za nami dobre treningi, podczas których mogłem zobaczyć, jak pracują zawodniczki z polskich klubów. Niektóre z nich są nowe w reprezentacji, inne już wcześniej miały okazję w niej występować. Postawiłem przed nimi kilka wyzwań w aspektach, nad którymi musimy pracować, jeśli chcemy grać na najwyższym poziomie. W niedzielę następują zmiany w składzie, ponieważ dołączą do nas zawodniczki grające za granicą. Musiałem podjąć decyzję, które piłkarki pozostaną z nami, a teraz będziemy wspólnie pracować, żeby przygotować się do turnieju towarzyskiego i zobaczyć, jak wypadniemy na tle silnych rywali w Czechach” – podsumowuje pierwszą część zgrupowania w Szczyrku selekcjoner Arne Senstad.
Do Czech Biało-Czerwone wyruszą po południu we wtorek 22 września. Turniej rozpocznie się dzień później od spotkania ze Słowenią, które zaplanowano na godz. 18.00. Kolejnymi rywalkami Polek będą reprezentantki Czech – mecz odbędzie się 25 września o godz. 18.00 – oraz Norwegia, z którą Biało-Czerwone zmierzą się 27 września o godz. 13.00.
Turniej w Chebie będzie pierwszym międzynarodowym sprawdzianem reprezentacji Polski w sezonie 2026/2027. Po kilku miesiącach przerwy Biało-Czerwone wracają więc do rywalizacji, a trzy mecze w Czechach będą dla sztabu szkoleniowego okazją do sprawdzenia różnych wariantów gry oraz oceny zawodniczek przed kolejnymi etapami przygotowań do tegorocznej imprezy głównej, czyli Mistrzostw Europy Kobiet 2026, które w dniach od 3 do 20 grudnia po raz pierwszy w historii odbędą się m.in. w Polsce (WIĘCEJ). Bilety są już do nabycia pod adresem: tickets.eurohandball.com.







