21 września 2026

LCM: Pierwsze punkty beniaminków

Druga kolejka Ligi Centralnej Mężczyzn przyniosła jeszcze więcej emocji niż inauguracyjna seria. W siedmiu spotkaniach padło aż 461 bramek, a trzy mecze zakończyły się różnicą zaledwie jednego trafienia. Powody do radości mają oba zespoły beniaminków – OX System KPR Żukowo oraz SPR PURINA Kąty Wrocławskie, które odniosły swoje pierwsze zwycięstwa w sezonie.

MKS Zagłębie Lubin – KPR Padwa Zamość 45:32 (20:12)

MKS Zagłębie Lubin po raz drugi w sezonie sięgnął po komplet punktów, tym razem efektownie pokonując KPR Padwę Zamość 45:32. Spotkanie miało szczególny wymiar dla gospodarzy – w dniu meczu zmarł Witold Kulesza, wieloletni prezes Zagłębia Lubin. Przed pierwszym gwizdkiem uczczono jego pamięć minutą ciszy, a zawodnicy Miedziowych wystąpili z czarnymi opaskami na ramionach. Na parkiecie lubinianie szybko przejęli inicjatywę i już do przerwy prowadzili 20:12. Po zmianie stron przewaga gospodarzy jeszcze wzrosła, a Zagłębie zakończyło spotkanie z trzynastobramkową przewagą. Najskuteczniejszym zawodnikiem Miedziowych był Jakub Bogacz, autor dziewięciu trafień, natomiast po pięć bramek zdobyli Jakub Świtała, Michał Wojtala i Jakub Iskra. Dla spadkowicza z ORLEN Superligi było to drugie zwycięstwo w sezonie, które pozwoliło objąć prowadzenie w tabeli.

SMS ZPRP I Kielce – AZS AGH Kraków 31:32 (19:16)

W Kielcach lider po pierwszej kolejce musiał mocno zapracować na kolejne zwycięstwo. Gospodarze rozpoczęli spotkanie znakomicie i w 14. minucie prowadzili już 8:3, a mimo czerwonej kartki dla Mateusza Tkaczyka potrafili utrzymać przewagę do przerwy. Po 30 minutach SMS prowadził 19:16 i długo pozostawał na dobrej drodze do sprawienia niespodzianki. Po zmianie stron AZS AGH odrobił straty, a w 37. minucie po raz pierwszy wyszedł na prowadzenie 22:21. Od tego momentu rozpoczęła się prawdziwa wymiana ciosów, ale przy stanie 28:28 krakowianie zdobyli cztery bramki z rzędu i na minutę przed końcem prowadzili 32:28. SMS odpowiedział dwoma trafieniami, jednak na wyrównanie zabrakło już czasu. Po sześć bramek dla gospodarzy zdobyli Adrian Foltyn i Artur Wiśniewski, a najskuteczniejszym zawodnikiem AGH był Olaf Trela, autor ośmiu trafień. Krakowianie pozostają więc z kompletem sześciu punktów, natomiast SMS po raz drugi przegrał różnicą jednej bramki.

AKPR AZS AWF Biała Podlaska – Aurum Gorzów 31:32 (18:15)

Jedno z najbardziej emocjonujących spotkań kolejki rozegrano w Białej Podlaskiej. Gospodarze przez większą część pierwszej połowy kontrolowali wydarzenia na parkiecie i prowadzili nawet 17:13, schodząc do szatni przy wyniku 18:15. Po zmianie stron Aurum konsekwentnie odrabiało straty i w 40. minucie po raz pierwszy wyszło na prowadzenie 22:21. Akademicy odpowiedzieli serią i w 46. minucie znów mieli trzy bramki przewagi (27:24). Gorzowianie po raz kolejny doprowadzili jednak do remisu, a końcówka przyniosła prawdziwy thriller. Na dwie minuty przed końcem AZS AWF prowadził 30:29, po czym Mateusz Stupiński wykorzystał rzut karny i dał Aurum prowadzenie 31:30. W ostatniej minucie Jakub Tarasiuk doprowadził do remisu, ale osiem sekund przed końcową syreną Stupiński ponownie stanął na linii siedmiu metrów i zapewnił swojej drużynie drugie zwycięstwo w sezonie. Najwięcej bramek dla Aurum zdobył Konrad Koss – siedem.

ENERGA GWARDIA Koszalin – Sandra Spa Pogoń Szczecin 23:32 (12:9)

Derby Pomorza w Koszalinie miały dwa zupełnie różne oblicza. W pierwszej połowie to gospodarze dyktowali warunki. Gwardia prowadziła 6:3, a po 30 minutach miała trzybramkową przewagę przy stanie 12:9. Po przerwie Pogoń całkowicie odmieniła obraz spotkania i szybko zaczęła odrabiać straty. W 39. minucie szczecinianie doprowadzili do remisu 15:15, a chwilę później po raz pierwszy wyszli na prowadzenie. Kolejne minuty należały już zdecydowanie do gości, którzy w 51. minucie prowadzili 25:19 i ostatecznie zwyciężyli 32:23. Drugą połowę Pogoń wygrała aż 23:11. Dziewięć bramek dla zwycięzców zdobył Jakub Polok, siedem dorzucił Krzysztof Mitruczuk, natomiast w zespole Gwardii siedmiokrotnie na listę strzelców wpisał się Filip Jarosz. Pogoń po dwóch kolejkach pozostaje z kompletem punktów.

OX System KPR Żukowo – Jurand Ciechanów 32:31 (14:17)

Pierwsze zwycięstwo w Lidze Centralnej odniósł OX System KPR Żukowo. Beniaminek ponownie musiał odrabiać straty, ponieważ do przerwy przegrywał z Jurandem Ciechanów 14:17. Goście długo kontrolowali wynik, ale po zmianie stron gospodarze zaczęli systematycznie zmniejszać dystans. Żukowo doprowadziło do niezwykle nerwowej końcówki i ostatecznie przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść, wygrywając 32:31. Duży udział w zwycięstwie miał Szymon Maćkowiak, który zdobył aż siedem bramek i po dwóch kolejkach z 19 trafieniami jest liderem klasyfikacji strzelców LCM. Po stronie Juranda najskuteczniejszy był Bartosz Hardzina, autor ośmiu bramek, a siedem razy trafił Mateusz Fuksiński. Dla ciechanowian była to druga porażka różnicą jednej bramki, podczas gdy beniaminek z Żukowa może świętować pierwsze trzy punkty w sezonie.

SPR PURINA Kąty Wrocławskie – MKS Nielba Wągrowiec 38:36 (22:19)

Drugi z beniaminków również zapisał na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w Lidze Centralnej. SPR PURINA Kąty Wrocławskie pokonało u siebie MKS Nielbę Wągrowiec 38:36 w spotkaniu, które od początku miało bardzo wysokie tempo. Gospodarze znakomicie rozpoczęli rywalizację i w 12. minucie prowadzili już 11:4. Nielba jeszcze przed przerwą odrobiła część strat, ale po 30 minutach Kąty prowadziły 22:19. W drugiej połowie gospodarze długo utrzymywali kilkubramkową przewagę, a w 52. minucie wygrywali 34:29. Wtedy Nielba ruszyła do zdecydowanego pościgu i po trafieniu Oskara Sondeja z rzutu karnego w ostatniej minucie przegrywała już tylko 36:37. Odpowiedź Kątów była jednak natychmiastowa – Mateusz Lenckowski zdobył bramkę na 38:36 i przypieczętował historyczne zwycięstwo beniaminka. Lenckowski zakończył mecz z dziewięcioma golami, a po siedem dorzucili Mateusz Redko, Kacper Bogudziński i Jakub Pietruszka. W Nielbie dziewięciokrotnie trafił Oskar Sondej, a osiem bramek zdobył Filip Wrzesiński.

Siódemka Miedź Legnica – ENEA WKS Grunwald Poznań 33:33 (19:19), k. 4:2

Najwięcej dramaturgii przyniosło spotkanie w Legnicy, gdzie o zwycięstwie zdecydował konkurs rzutów karnych. Siódemka Miedź bardzo dobrze rozpoczęła mecz i prowadziła 2:0, ale Grunwald szybko odpowiedział serią bramek i w dziewiątej minucie wygrywał 7:4. Do przerwy trwała wyrównana walka – po 30 minutach na tablicy widniał remis 19:19. Po zmianie stron gospodarze ruszyli zdecydowanie i w 39. minucie prowadzili już 25:19. Siódemka utrzymywała przewagę także w końcowej fazie meczu i w 52. minucie wygrywała 33:27. Grunwald nie zamierzał jednak składać broni i w ostatnich ośmiu minutach zdobył sześć bramek z rzędu, doprowadzając do remisu 33:33 po trafieniu Dawida Krzywickiego w ostatniej minucie. O losach spotkania musiały więc zdecydować rzuty karne, w których więcej zimnej krwi zachowali gospodarze. Siódemka wykorzystała cztery próby, a Piotr Śliwiński obronił ostatni rzut Grunwaldu, dzięki czemu legniczanie wygrali konkurs 4:2 i zapisali na swoim koncie dwa cenne punkty.


Wszystkie mecze obu Lig Centralnych można oglądać za pośrednictwem oficjalnego kanału Związku Piłki Ręcznej w Polsce na platformie YouTube – Handball Polska (TUTAJ). Transmisje są dostępne bezpłatnie, a każde spotkanie wzbogacone jest o komentarz na żywo oraz dedykowaną oprawę graficzną.

W sezonie 2026/2027 kontynuujemy również magazyn „Centralnie o Ręcznej”, od dwóch lat realizowany w studiu RCS Livestream. Program jest emitowany na żywo w niedzielne wieczory od godz. 21:00, a prowadzący wraz z zaproszonymi gośćmi podsumowują najważniejsze wydarzenia weekendu i przyglądają się rywalizacji w obu Ligach Centralnych.

Kibice mogą ponadto śledzić magazyny skrótów obu lig. Jeśli w dany weekend rozegrana zostanie kolejka, podsumowanie Ligi Centralnej Mężczyzn będzie emitowane we wtorek o godz. 20:00, natomiast Ligi Centralnej Kobiet o godz. 21:00. Dzięki temu fani będą mogli nie tylko oglądać wszystkie spotkania na żywo, ale również szybko wrócić do najważniejszych akcji i wydarzeń z całej serii. W każdym wydaniu skrótów nie zabraknie także wyboru Drużyny Tygodnia.

Partnerem Technicznym Lig Centralnych jest Mizuno, a Oficjalnym Dostawcą Piłek – marka Molten.


Poniżej wyniki wszystkich meczów 2. kolejki oraz układ sił w ligowej tabeli

Pin It on Pinterest