W czwartkowe popołudnie w Arenie Katowice reprezentacja Polski kobiet pod wodzą selekcjonera Arne Senstada rozegrała treningowy, nieoficjalny mecz z Islandią. Spotkanie miało charakter szkoleniowy i stanowiło element przygotowań obu drużyn do grudniowych mistrzostw Europy, które po raz pierwszy w historii odbędą się m.in. w Polsce. Po 60 minutach gry zwyciężyły Islandki, wygrywając 35:32. Obie reprezentacje spotkają się ponownie w tym samym miejscu w sobotę, 24 października, w oficjalnym meczu towarzyskim. Pierwszy gwizdek o godz. 18.00. Bilety są wciąż dostępne w serwisie Eventim.pl (TUTAJ).
Polska – Islandia 32:35 (16:16)
Polska: Płaczek, Wdowiak – Olek, Gadzina, Noga, Kobylińska, Rosiak, Cygan, Balsam, Pankowska, Michalak, Zimnicka, Kochaniak, Górna, Uścinowicz, Jureńczyk, Łęgowska.
Islandia: Renotudottir, Helgadottir, Bjarnasen – D. Magnusdottir, Agustsdottir, Eliasdottir, Thorkelsdottir, Thompson, Erlingsdóttir, E. Magnusdottir, Asmundsdottir, Sturludottir, Jensdóttir, Hagalin, Sigsteinsdottir, Gudmundsdottir, Hjaltadottir, Jonsdottir.
Obie reprezentacje od niedzieli przebywają w Katowicach, gdzie pracują nad formą przed grudniowym EURO. Dla Biało-Czerwonych turniej ten będzie szczególnym wydarzeniem – po raz pierwszy w historii seniorskie mistrzostwa Europy kobiet zostaną rozegrane m.in. w Polsce. Katowice będą jedną z głównych aren imprezy (WIĘCEJ).
Po kilku dniach wspólnych treningów zespoły sprawdziły swoje rozwiązania w warunkach meczowych. Czwartkowe spotkanie nie miało jednak charakteru oficjalnej rywalizacji. Sztaby szkoleniowe potraktowały je jako okazję do pracy nad taktyką, sprawdzenia różnych ustawień i przećwiczenia wybranych elementów gry. Do dyspozycji trenerów były rozszerzone, 18-osobowe składy, a uzgodnione zasady pozwalały na częstsze przerwy i bieżące przekazywanie wskazówek zawodniczkom.
Spotkanie przebiegało więc przede wszystkim pod znakiem realizacji i korygowania obranych założeń treningowych. Wynik pozostawał elementem drugoplanowym wobec możliwości przećwiczenia rozwiązań, które już niedługo mogą okazać się kluczowe podczas walki w mistrzostwach Europy.
Ostatecznie to Islandki zdobyły w czwartek więcej bramek, wygrywając 35:32. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 16:16. Spotkanie miało wyrównany przebieg, a prowadzenie kilkukrotnie przechodziło z rąk do rąk. Przewaga Islandii wykrystalizowała się dopiero w końcówce meczu.
„Emocji na boisku było dużo, choć był to mecz treningowy. Cieszę się, że wszystkie dziewczyny mogły zagrać, dołożyć swoją cegiełkę i poczuć grę. To spotkanie nie do końca potoczyło się po naszej myśli, ale najważniejsze, że każda z nas miała okazję wejść w mecz. W sobotę walka będzie jeszcze większa. Bardzo fajnie gra się w Katowicach. Już teraz czuć dobrą atmosferę, a co dopiero, gdy dojdą kibice i przeniesiemy się do Spodka! Nie mogę się doczekać” – podsumowała czwartkowy mecz Katarzyna Cygan, rozgrywająca reprezentacji Polski.
Okazja, aby obie drużyny zobaczyć w oficjalnej rywalizacji, nadarzy się już w sobotę. O godz. 18.00 w Arenie Katowice Polska ponownie zmierzy się z Islandią, tym razem w pełnoprawnym meczu towarzyskim.
Spotkanie to będzie kolejnym ważnym etapem przygotowań do EURO, a dla kibiców wyjątkową okazją do wsparcia Biało-Czerwonych na niespełna sześć tygodni przed rozpoczęciem turnieju. Bilety na sobotni mecz wciąż można kupić za pośrednictwem serwisu Eventim.pl (TUTAJ).
Mistrzostwa Europy Kobiet 2026 odbędą się w dniach od 3 do 20 grudnia 2026 roku w Polsce, Rumunii, Czechach, na Słowacji i w Turcji. Biało-Czerwone rozpoczną turniej w Katowicach, gdzie rozegrają spotkania fazy grupowej z Francją (5.12), Ukrainą (7.12) i Wyspami Owczymi (9.12).







