10 stycznia 2022

Patryk Rombel po meczach w Hiszpanii

Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych po turnieju w Hiszpanii wróciła do Płocka na ostatni etap przygotowań do EHF Euro 2022. O tym jak będą wyglądały najbliższe dni i krótką ocenę dwóch ostatnich spotkań Biało-Czerwonych zapytaliśmy trenera Patryka Rombla.

Po turnieju w Hiszpanii użył trener określenia „ostatnie spotkania wyostrzyły nam obraz reprezentacji”? Czy w takim razie skład na ME w głowie już jest?

Tak. Wspólnie ze sztabem długo analizowaliśmy poszczególne warianty. Sporo przegadaliśmy. Zespół, który wyleci we środę do Bratysławy w mojej głowie już jest klarowny.

W Cuence brylowali skrzydłowi, mniej widoczni byli rozgrywający. Z czego to wynikało i czy nie jest to powód do zmartwień?

Nie. To był turniej towarzyski. A w naszym rozumieniu tego typu mecze służą sprawdzaniu różnych wariantów. Zawsze jest to dla nas bardziej materiał do pracy i analizy niż cel sam w sobie. W Hiszpanii cały czas jeszcze szukaliśmy odpowiedzi i testowaliśmy różne ustawienia. Ich efekt ocenialiśmy na chłodno. Bez większych zachwytów, ale też bez zmartwień. Te wszystkie informacje były bardzo przydatne na etapie podejmowania ostatecznych decyzji.

Do Hiszpanii zabrał trener 4 obrotowych. Cała czwórka zaprezentowała się bardzo dobrze. Zakłada trener możliwość zabrania do Bratysławy całej czwórki?

Tak. Jest to jeden z wariantów (uśmiech)

Co było na plus w Hiszpanii, a co jeszcze do poprawy?

Na pewno początek obu spotkań. Z Hiszpanią zaczęliśmy nerwowo i jest oczywiste, że to nam nie pomaga. Analizowaliśmy wewnątrz ten temat. Jest to dla nas, sztabu, materiał do pracy. Musimy znaleźć taki sposób grania, żeby z tej klasy rywalem uniknąć tracenia 6-ciu bramek z kontrataku bez możliwości ustawienia obrony. Z kolei w meczu z Iranem kompletnie rozjechała nam się obrona i wszyscy mamy świadomość, że to jak graliśmy w pierwszej połowie było dalekie od tego co trenujemy, co przygotowaliśmy lub co pokazaliśmy w większym stopniu w meczu z Hiszpanami. Ale ten fakt traktuje incydentalnie.

Przed wami raptem dwie jednostki treningowe w Płocku. Na czym się skupicie?

Na detalach. Doszlifujemy sobie pewne rzeczy zarówno w ataku jak obronie i zaczynamy przygotowania stricte pod naszego pierwszego rywala. Wiemy, że Austriacy nie grali za wiele w ostatnim czasie, ale udało nam się zgromadzić materiał do analizy i na tej podstawie będziemy szukać rozwiązań. Chcemy być do tego meczu przygotowani jak najlepiej.

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest