14 stycznia 2022

Fantastyczna inauguracja Euro!

Od zwycięstwa rozpoczyna Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych turniej mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni lepsi od Austrii o 5 trafień (36:31).

Początek spotkania w wykonaniu Polaków był dość nerwowy i w pierwszych minutach bramki zdobywali tylko Austriacy (2:0). Ale podopieczni Patryka Rombla dość szybko opanowali emocje a za sprawą dobrej gry w obronie z każdą kolejną minutą rozkręcali się grając coraz lepszy handball. Arkadiusz Moryto i Przemysław Krajewski doskonale wywiązywali się ze swoich zadań defensywnych mając wsparcie w kolegach. Na pierwsze prowadzenie Biało-Czerwoni wyszli w 8 minucie i nie oddali go do końca pierwszej połowy (14:17).

Austriacy kombinowali, zmieniając ustawienie w obronie z 6:0 na 5:1 ale nie wybiło to z rytmu dobrze grających Polaków. Niewidoczny w pierwszej połowie był lider rywala Nikola Bilyk a najwięcej krzywdy polskiej obronie przysporzył Fabian Posch. Obrotowy reprezentacji Austrii po 30 minutach miał na koncie 4 bramki. W szeregach Biało-Czerwonych skuteczny był wracający po urazie do kadry Szymon Sićko, Michał Daszek i wspomniany Moryto.

Drugą połowę Polacy rozpoczęli od ataku i już w pierwszej akcji ofensywnej błysnął Michał Olejniczak (14:18). Kolejne minuty to popis gry polskich skrzydłowych. Do duetu Daszek, Moryto dołączył Przemysław Krajewski i w 42 minucie zespół Patryka Rombla prowadził już pięcioma bramkami (20:25). Pięć minut później po błędzie Michała Daszka Austriacy wyszli z kontratakiem, który kosztował Polaków wykluczenie z meczu ważnego gracza. Szymon Sićko po faulu na Bilyku zobaczył czerwoną kartkę a serca kibiców na moment zadrżały. Jak pokazały kolejne minuty tego meczu zupełnie niepotrzebnie. Świetne interwencje Mateusza Korneckiego i skuteczna gra zawodników w polu, Daszka, Moryty i Ariela Pietrasika sprawiły, że Polacy mogli się cieszyć z pierwszych punktów na mistrzostwach Europy. Wynik spotkania ustalił bramką z kontrataku Przemysław Krajewski (36-35) a tytuł MVP otrzymał fenomenalny Moryto, który dzisiaj pomylił się zaledwie raz.

Jutro dzień przerwy na Euro. Kolejny mecz Biało-Czerwoni zagrają już w niedziele. Ich rywalem będzie reprezentacja Białorusi.

Austria-Polska 36-31 (14-17)

Polska: Kornecki, Zembrzycki- Moryto 9, Daszek 6, Krajewski 6, Sićko 6, Olejniczak 2, Walczak 2, Pietrasik 2, Syprzak 2, Gębala 1, Jędraszczyk, Komarzewski, Bis, Beckman, Pilitowski

Austria: Doknic, Hausle- Frimmel 8, Posch 7, Weber 4, Bilyk 3, Zeiner 3, Hermann 3, Bozovic 1, Zivkovic 1, Wagner 1, Dicker, Herburger, Ranftl, Dambock, Hutecek

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest