30 października 2022

Przegrana Biało-Czerwonych z Francją

Reprezentacja Polski piłkarek ręcznych przegrała w rewanżu z Francją 30:19. W Nantes Biało-Czerwone zagrały dwie różne połowy. Na pochwałę zasługuje jednak tylko pierwsze 30 minut.

Podopieczne Arne Senstada świetnie rozpoczęły niedzielny rewanż. W polskiej bramce solidnie broniła Adrianna Płaczek. Z kolei koleżanki z pola bardzo dobrze realizowały założenia taktyczne, dodatkowo prezentując dużo lepszą skuteczność rzutową aniżeli w piątek. Pierwszy kwadrans był niezwykle zaciętym, a żadna ze stron nie była w stanie wypracować sobie bezpiecznej przewagi. Pierwsze zrobiły to Polki, które po bramce Magdy Balsam w 22 minucie wyszły na trzybramkowe prowadzenie /12:9/ i utrzymały je do 30 minuty zabierając do szatni zapas w postaci dwóch bramek.

Po zmianie stron aktualne mistrzynie olimpijskie przejęły inicjatywę i dały Biało-Czerwonym srogą lekcję szczypiorniaka. Drugą odsłonę meczu podopieczne Arne Senstada przegrały 5:18. Nie pomogły przerwy na żądanie, kary dla Francuzek, gospodynie podrażnione przebiegiem pierwszej połowy pokazały wielką klasę i ostatecznie wygrały 30:19.

Dla podopiecznych Arne Senstada był to ostatni sprawdzian przed Mistrzostwami Europy 2022, które rozpoczną się już w najbliższy piątek.


Francja – Polska 30:19 /12:14/

Polska – Maliczkiewicz, Zima, Płaczek – Balsam 5, Kobylińska 4, Wiertelak 3, Kochaniak-Sala 2, Achruk 2, Galińska 2, Olek 1, Łabuda, Matuszczyk, Nosek, Michalak, Nocuń, Rosiak

SKLEP KIBICA

KOSZULKI | SZALIKI | CZAPKI | GADŻETY

Pin It on Pinterest