30 stycznia 2026

Kto zagra o medale Mistrzostw Europy Mężczyzn 2026?

To już pewne – będziemy mieć nowych mistrzów Europy! W środę wieczorem zakończyła się runda główna turnieju EHF EURO 2026, dzięki czemu poznaliśmy wszystkich półfinalistów imprezy. Wśród potencjalnych medalistów nie ma obrońców tytułu, Francuzów, co oznacza, że w niedzielę palmę pierwszeństwa na Starym Kontynencie przejmą Duńczycy, Niemcy, Islandczycy lub Chorwaci.

Reprezentacja Polski udział w Mistrzostwach Europy Mężczyzn 2026 zakończyła w ubiegły wtorek, 20 stycznia. Biało-Czerwoni rozegrali trzy przegrane mecze fazy grupowej, po których zostali sklasyfikowani na 21. lokacie w całych mistrzostwach (WIĘCEJ).

W kolejnych dniach drużyny, które awansowały do rundy głównej, rywalizowały w ramach dwóch sześciozespołowych grup. Po dwie najlepsze z nich miały zagrać w półfinałach. W Grupie I znalazły się Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Dania, Francja i Norwegia, a w Grupie II – Słowenia, Szwajcaria, Szwecja, Chorwacja, Islandia i Węgry.

Grupa I

Rywalizacja w Grupie I od samego początku zapowiadała się wyjątkowo i szybko potwierdziła nadane jej powszechnie miano „grupy śmierci”. Margines błędu praktycznie nie istniał, a układ tabeli zmieniał się z meczu na mecz. Najlepiej w tej sytuacji odnaleźli się mistrzowie świata, Duńczycy, którzy, po dość niespodziewanej porażce na koniec fazy grupowej z Portugalią, w rundzie głównej wrzucili wyższy bieg.

Napędzana świetną formą Mathiasa Gidsela i Emila Nielsena Dania rozpoczęła serię zwycięstw od pokonania Francji (32:29), a kolejne wygrane z Hiszpanią (36:31) i Niemcami (31:26) zapewniły jej awans jeszcze przed ostatnią kolejką. Na zakończenie tego etapu gier mistrzowie świata nie pozostawili złudzeń Norwegii (38:24), pewnie sięgając w ten sposób po pierwsze miejsce w grupie.

Zupełnie inny scenariusz spotkał Francuzów. Choć obrońcy tytułu mistrzów Europy zdołali zapisać się w historii turnieju efektownym, rekordowym zwycięstwem nad Portugalią (46:38), to na dłuższą metę nie potrafili ustabilizować formy. Porażki z Hiszpanią (32:36) oraz w decydującym starciu z wicemistrzami olimpijskimi z Igrzysk Olimpijskich w Paryżu 2024 Niemcami (34:38) przesądziły o ich odpadnięciu z walki o medale.

Ostatecznie awans do półfinałów wywalczyły Dania i Niemcy, które zgromadziły po osiem punktów, przy czym lepszy bilans bezpośrednich spotkań dał pierwsze miejsce Duńczykom.

Grupa II

W Grupie II emocji także nie brakowało aż do ostatniego dnia. Spośród zespołów w tej części stawki najrówniej zaprezentowała się Chorwacja. Wicemistrzowie świata z 2025 roku dzięki serii czterech zwycięstw sięgnęli po pierwsze miejsce w grupie.

Chorwaci budowali swoją przewagę przede wszystkim solidną defensywą. Wygrane z Islandią (30:29), Szwajcarią (28:24) i Słowenią (29:25), a także udany finisz w meczu z Węgrami (27:25), pozwoliły im spokojnie kontrolować sytuację w tabeli i zakończyć rundę na pozycji lidera.

Znacznie bardziej zacięta była walka o drugie miejsce. Islandia wykonała kluczowy krok, wysoko pokonując Szwecję (35:27), ale remis ze Szwajcarią (38:38) sprawił, że do ostatniej kolejki wszystko było możliwe. Szwedzi nie potrafili jednak wykorzystać swoich szans, gubiąc cenne punkty w starciu z Węgrami (32:32).

Przed finałową serią spotkań właśnie Islandia i Szwecja miały identyczny dorobek punktowy. Choć obie drużyny wygrały swoje mecze, to lepszy bilans bezpośrednich spotkań przesądził o awansie Islandczyków, którzy po 16 latach ponownie zameldowali się w półfinale mistrzostw Europy.

Występy indywidualne

Na tym etapie turnieju najlepszymi strzelcami turnieju są Mathias Gidsel z Danii oraz Francisco Costa z Portugalii (obaj mają na koncie po 54 gole). Trzecie miejsce w klasyfikacji strzelców zajmuje duński lewy rozgrywający Simon Pytlick z 51 bramkami. Wśród asystentów króluje Gísli Kristjánsson z Islandii (48 asyst), a tuż za nim ponownie plasuje się Mathias Gidsel (42).

To właśnie Duńczycy zdają się dominować indywidualne zestawienia, ponieważ kolejny ich reprezentant, bramkarz Emil Nielsen, może pochwalić się największą liczbą skutecznych interwencji (69), osiągając przy tym skuteczność na poziomie 31,9%. Islandczyk Viktor Gísli Hallgrímsson obronił 66 rzutów (27,6% skuteczności), a trzecie miejsce zajmuje golkiper reprezentacji Niemiec, Andreas Wolff (64 obrony, 32,2% skuteczności).

Finałowy weekend

Półfinały Mistrzostw Europy Mężczyzn 2026 odbędą się w piątek, 30 stycznia, w Jyske Bank Boxen w Herning. Dzień rozpocznie jednak mecz o 5. miejsce między Portugalią a Szwecją (godz. 15.00).

W pierwszym półfinałowym meczu (godz. 17.45) Niemcy zmierzą się z Chorwacją. Hrvatska stanie tym samym przed szansą na drugi z rzędu finał wielkiej imprezy, po finale ubiegłorocznych MŚ 2025. Niemcy natomiast mogą awansować do finału EURO po raz pierwszy od triumfu w 2016 roku.

W drugim półfinale, który zaplanowany jest na godz. 20.30, Dania zagra z Islandią, która nigdy dotąd nie wystąpiła w finale mistrzostw Europy. Duńczycy z kolei zamierzają spełnić marzenie o jednoczesnym posiadaniu wszystkich trzech najważniejszych trofeów międzynarodowych: mistrzostwa świata, igrzysk olimpijskich i tytułu mistrza kontynentu.

Mecze medalowe zaplanowano w duńskim Herning na niedzielę, 1 lutego. Mecz o brązowe medale rozpocznie się o godz. 15.15, a wielki finał – o godz. 18.00.

Transmisje z meczów półfinałowych i finałowych będą dostępne na antenach Telewizji Polskiej (TVP Sport) oraz stacjach Eurosportu.

Pin It on Pinterest