28 lutego 2026

Derby Warszawy w finale! Emocjonujące półfinały Mistrzostw Polski Juniorek

Hala AWF przy ul. Marymonckiej 34 w Warszawie była w piątek areną wielkich sportowych emocji. Turniej Final Four Mistrzostw Polski Juniorek w piłce ręcznej dostarczył kibicom wszystkiego, czego można oczekiwać od decydującej fazy sezonu – wyrównanej walki, zwrotów akcji i indywidualnych popisów. W sobotnim finale dojdzie do derbów stolicy: o złoto zagrają UKPR Agrykola Warszawa oraz AZS AWF Warszawa.

Agrykola melduje się w finale po koncertowej końcówce

W pierwszym półfinale UKPR Agrykola Warszawa zmierzyła się z Koroną Handball Kielce. Spotkanie od pierwszych minut miało bardzo wyrównany charakter. Obie drużyny grały bramka za bramkę, a żadnej ze stron nie udało się wypracować bezpiecznej przewagi. Warszawianki kilkukrotnie odskakiwały na dwa trafienia, jednak kielczanki natychmiast odpowiadały. Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 15:15. Po zmianie stron tempo meczu jeszcze wzrosło. Zawodniczki z Kielc zaostrzyły grę w defensywie i wyszły na dwubramkowe prowadzenie. Wówczas o czas poprosił trener stołecznej drużyny, Robert Bliszczyk. Przerwa okazała się momentem zwrotnym – jego podopieczne wróciły na parkiet skoncentrowane i skuteczne. W 45. minucie Agrykola odzyskała prowadzenie (20:19). Końcówka należała już do warszawianek. Przy stanie 22:22 (51’) rozpoczęły prawdziwy koncert gry – szczelna obrona i konsekwentnie wykańczane akcje ofensywne pozwoliły im zdobyć siedem bramek w decydującym fragmencie meczu, podczas gdy rywalki odpowiedziały tylko trzema trafieniami. Ostatecznie UKPR Agrykola Warszawa zwyciężyła 29:25 i wywalczyła miejsce w finale.

Liderkami zespołu były Marta Czachor (7 bramek), Martyna Kuryś (6) oraz Blanka Zając (5). Po stronie Korony najskuteczniejsza była Dominika Janczarek, autorka 9 trafień.

AZS AWF Warszawa wykorzystuje atut własnej hali

Drugie spotkanie półfinałowe przyniosło równie dużo napięcia. Gospodynie turnieju – AZS AWF Warszawa – podejmowały ENERGĘ MKS Truso Elbląg. Pierwsza połowa była niemal lustrzanym odbiciem wcześniejszego meczu – wyrównana, pełna walki i błędów własnych po obu stronach. Oba zespoły miały problemy ze skutecznością w ataku pozycyjnym, a do przerwy utrzymywał się remis 9:9. Po zmianie stron warszawianki podkręciły tempo. Zdecydowana poprawa w obronie oraz skuteczniejsze wyprowadzanie kontr pozwoliły im systematycznie budować przewagę. W 54. minucie prowadziły już 20:16 i wydawało się, że kontrolują sytuację. Zespół z Elbląga nie zamierzał jednak składać broni. Na minutę przed końcem zbliżył się na dwie bramki (21:19), ale w decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowały gospodynie. Przy ogłuszającym dopingu trybun dowiozły zwycięstwo do końca, wygrywając 22:19. Najlepszą zawodniczką meczu została bramkarka AZS AWF, Zofia Floriańczyk, której interwencje w kluczowych momentach zatrzymały ofensywę rywalek. W ataku najskuteczniejsza była Maja Sierota (5 bramek). Po stronie ENERGI MKS Truso Elbląg siedem trafień zanotowała Alicja Ratajczyk.

Czas na wielki finał

Sobotni program turnieju Final Four zapowiada się równie emocjonująco. O godzinie 14:00 rozpocznie się mecz o brązowy medal, w którym zmierzą się zespoły z Kielc i Elbląga. Wielki finał – derby Warszawy – wystartuje o 16:00. Bezpośrednio po jego zakończeniu odbędzie się ceremonia medalowa. Jedno jest pewne – hala przy Marymonckiej 34 ponownie wypełni się kibicami, a młode zawodniczki stworzą widowisko godne finału mistrzostw Polski. A ci, którzy nie będą mogli oglądać zmagań na żywo w hali, mogą skorzystać z transmisji internetowej na kanale Handball Polska na YouTube.

Pin It on Pinterest