18 marca 2026

K. Syprzak: Cieszę się, że znów jestem z drużyną

Selekcjoner reprezentacji Polski Jota Gonzalez, obrotowy Kamil Syprzak oraz rozgrywający Michał Olejniczak zapowiadają rywalizację z Łotwą w ramach 2. rundy eliminacji Mistrzostw Świata Mężczyzn 2027. Pierwsze spotkanie odbędzie się w Jełgawie w czwartek 19 marca o godz. 18.40.

Reprezentacją Polski rozpoczyna walkę o awans na kolejną wielką imprezę, czyli Mistrzostwa Świata Mężczyzn 2027, które w styczniu odbędą się w Niemczech. Nasza drużyna drogę na mundial rozpoczyna już od drugiej rundy, w której zmierzy się w dwumeczu z Łotwą. Zwycięzca, w ramach decydującej 3. rundy kwalifikacji, zagra z Austrią. Spotkania 3. rundy kwalifikacji MŚ 2027 zaplanowano na termin między 13 a 17 maja 2026 roku.

Pierwsza odsłona polsko-łotewskiego dwumeczu będzie miała miejsce w Jełgawie w czwartek 19 marca o godz. 18.40. O losach awansu do kolejnej rundy kwalifikacji zadecyduje natomiast spotkanie w 3mk Arena Ostrów w Ostrowie Wielkopolskim. Mecz odbędzie się w niedzielę 22 marca o godz. 15.00. Bilety na to wydarzenie są wciąż dostępne (TUTAJ). Oba mecze będzie można obejrzeć na żywo na antenach sportowych Polsatu Sport.

Polacy do tej rywalizacji przygotowują się już od niedzieli. Więcej na temat treningów Biało-Czerwonych, kondycji naszej drużyny i zmian w składzie można przeczytać TUTAJ.

Jeśli chodzi o naszych rywali, Łotyszy ostatnim razem na wielkiej scenie mogliśmy oglądać w 2020 roku podczas turnieju EHF EURO 2020, kiedy zajęli oni ostatnie, 24. miejsce w stawce. Łotysze w całej swojej historii tylko raz awansowali do turnieju głównego imprezy mistrzowskiej (wspomniane EURO 2020). W mistrzostwach świata wciąż czekają na swój debiut. Nasi rywale do dwumeczu także przystąpią osłabieni, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.

Jak na nadchodzącą rywalizację zapatrują się sami reprezentanci Polski? Selekcjoner Jota Gonzalez wskazuje kluczowy element, który będzie potrzebny do wywalczenia awansu, rozgrywający Michał Olejniczak – lider zespołu podczas styczniowego EURO – opowiada o przygotowaniach do dwumeczu, a obrotowy Kamil Syprzak dzieli się swoimi odczuciami po powrocie do reprezentacji Polski po ponad rocznej przerwie.

Jota Gonzalez, selekcjoner reprezentacji Polski: Mam dobre przeczucia przed meczami z Łotwą. Myślę, że możemy pokonać rywali i awansować. Ufam moim zawodnikom. Oczywiście, mamy swoje problemy, bo wielu graczy nie mogło przyjechać na zgrupowanie z powodu kontuzji, przez co musieliśmy wprowadzić zmiany, ale najważniejsze, że wszyscy obecni zawodnicy są gotowi do gry i dadzą z siebie wszystko dla reprezentacji Polski. Podczas zgrupowania w Pruszkowie zdecydowałem się uprościć nasz styl gry. Miałem do dyspozycji tylko dwa treningi z piłkami i mam nadzieję, że w tym krótkim czasie zawodnicy zrozumieli jeszcze lepiej podstawowe założenia w ataku i obronie. Najważniejsza w dwumeczu z Łotwą będzie nasza obrona. Analizowaliśmy grę rywali i myślę, że jeśli będziemy w stanie dobrze bronić, możemy wygrać.

Michał Olejniczak, rozgrywający reprezentacji Polski: Mamy za sobą treningi taktyczne, podczas których przeanalizowaliśmy grę rywali. Mieliśmy również czas, żeby przećwiczyć nasze schematy gry, więc będziemy dobrze przygotowani. Wiemy, na co musimy zwracać uwagę. Łotwa to dość nieprzewidywalny rywal, który od naszego ostatniego starcia zrobił duże postępy zarówno indywidualnie, jak i jako cała drużyna. My jednak koncentrujemy się na sobie. Potrzebujemy pełnego skupienia i szacunku do rywala, ale jedziemy po zwycięstwo. Na rywalizację z Łotwą patrzymy jak na mecz, który trwa 120 minut. W każdym z dwóch spotkań będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Chcemy być skuteczni i poprawić błędy ze styczniowego EURO. Liczę na to, że nasza gra będzie wyglądać dobrze i sprawimy radość naszym kibicom. Rewanż zagramy w Polsce i to zawsze super sprawa, żeby móc zagrać przed własną publicznością. Mam nadzieję, że kibice swoją obecnością na trybunach sprawią, że atmosfera będzie niesamowita, tak jak było nie raz w przeszłości. Liczę na to, że damy im powody do uśmiechu.

Kamil Syprzak, obrotowy reprezentacji Polski: Do dwumeczu z Łotwą przygotowujemy się tak, jak do każdego innego ważnego spotkania. Czas był ograniczony, we wtorek odbyliśmy dwa skompresowane treningi. Podczas jednego skupiliśmy się na obronie, a drugi poświęciliśmy na grę w ataku. To był bardzo intensywny dzień. Oprócz tego, mamy dużo analizy wideo naszego kolejnego przeciwnika. Każdy musiał dać z siebie 110%. W środę czeka nas podróż, a później pierwszy mecz z Łotwą, która z pewnością nie jest łatwym przeciwnikiem. Po powrocie do kadry czuję się świetnie. Zawsze podkreślam, że granie w reprezentacji Polski z orzełkiem na piersi to najpiękniejsze, co przytrafiło mi się w trakcie sportowej kariery. Cieszę się, że tutaj jestem i przygotowuję się z drużyną do kolejnych spotkań.

Pin It on Pinterest