Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Sławomir Szmal, Prezydent Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej Michael Wiederer, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet Arne Senstad oraz rozgrywająca Katarzyna Cygan komentują przebieg czwartkowego losowania fazy grupowej oraz zbliżającą się organizację EHF EURO 2026 Kobiet w Polsce. “Nasz zespół co roku robi progres. Chciałbym, aby na mistrzostwach nasza kadra znalazła się w czołowej ósemce. Pamiętam, że sam miałem przyjemność zagrać podczas Mistrzostw Europy Mężczyzn 2016 w Krakowie i było to dla mnie wielkie przeżycie. Cieszę się, że nasze reprezentantki doświadczą tego samego w Katowicach” – mówi Sławomir Szmal.
Francja, Wyspy Owcze oraz Ukraina – oto rywalki reprezentacji Polski w fazie grupowej Mistrzostw Europy Kobiet 2026, które już w grudniu odbędą się m.in. w Polsce. Uroczyste losowanie odbyło się w czwartek w gmachu Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach i było jednym z kluczowych momentów przygotowań do turnieju, który po raz pierwszy w historii zagości w naszym kraju. Więcej na temat czwartkowego losowania można przeczytać TUTAJ.
Jak wynik losowania oraz przygotowania do zbliżającej się imprezy oceniają sami zainteresowani?
Sławomir Szmal, Prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce: Trzeba powiedzieć o dwóch kwestiach, czyli sportowej i dotyczącej promocji. Sportowo, mamy ciekawą grupę. Pamiętam, że nasza kadra grała już z Francją podczas poprzednich mistrzostw. Niestety, nie udało się wygrać, bo to rywal, który regularnie zdobywa medale olimpijskie. Nasz zespół rok do roku także robi progres, co pokazuje ranking EHF, gdzie znajdujemy się na 10. miejscu, ale chcemy iść coraz wyżej. Chciałbym, aby nasza kadra znalazła się w czołowej “ósemce”. Zespół z Wysp Owczych dopiero zaczyna budować swoją markę, więc wydaje mi się, że jesteśmy faworytem, choć trzeba mieć w sporcie szacunek do każdego zespołu. Ukraina też rzadko bywała ostatnio na dużych imprezach, ale zawsze była blisko awansu. Mając taki wynik losowania, będziemy chcieli wykorzystać go pod kątem promocji. Szczególnie zależy nam, aby przyciągnąć na trybuny jak najwięcej młodzieży. Oprócz tego, kibice z Wysp Owczych zawsze chętnie podróżują za swoją drużyną i tworzą świetną atmosferę, a wielu Ukraińców mieszka w Polsce na stałe. Mam nadzieję, że wspólnie stworzymy świetne widowisko. Dla ZPRP organizacja tego turnieju to największe wydarzenie w historii żeńskiej piłki ręcznej, bo nigdy wcześniej nie było takiej imprezy w Polsce. Mam nadzieję, że dla zespołu też będzie to bardzo ważne wydarzenie. Pamiętam, że sam miałem przyjemność zagrać podczas Mistrzostw Europy Mężczyzn 2016 w Krakowie i było to dla mnie wielkie przeżycie. Cieszę się, że nasze reprezentantki doświadczą tego samego w Katowicach.
Michael Wiederer, Prezydent Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej: Ceremonia losowania była bardzo elegancka. Podobał mi się wstęp muzyczny, a potem emocje rosły w związku z samym losowaniem drużyn. Wszystko było bardzo estetyczne dzięki kolorowej scenografii, a jeśli chodzi o wynik losowania, uważam, że grupy są wyrównane. Cieszę się, że po raz pierwszy aż pięć krajów będzie współpracować, aby zorganizować mistrzostwa, co czyni je wyjątkowymi. Wszyscy chcemy wspierać rozwój żeńskiej piłki ręcznej. Cieszę się, widząc lokalne zainteresowanie tutaj na miejscu. To znak, że dzięki temu turniejowi możemy zrobić kolejny krok do przodu. Pamiętam, że poprzednie mistrzostwa Europy rozgrywane w Polsce, czyli turniej mężczyzn w 2016 roku, były dużym sukcesem, dlatego mam nadzieję, że w grudniu będzie podobnie.
Arne Senstad, selekcjoner reprezentacji Polski kobiet: Mogę powiedzieć to, co zawsze po takim losowaniu, czyli stwierdzić, że mogło być lepiej i mogło być gorzej. Z koszyka numer jeden mogliśmy wylosować same dobre drużyny. Liczyłem na Szwecję, która wydawała się najsłabsza z tego zestawu, ale zagramy z Francją, z którą mierzymy się ostatnio na każdym turnieju. Wyspy Owcze to wciąż autsajder na dużych imprezach, ale także zespół, który szybko się rozwija zarówno w piłce ręcznej mężczyzn, jak i kobiet. To będzie trudny mecz. Ukraina także jest ciekawym rywalem. Myślę, że to interesująca grupa, która daje nam możliwości awansu do rundy głównej.
Katarzyna Cygan, rozgrywająca reprezentacji Polski: Myślę, że losowanie jest dla nas dość szczęśliwe. Wyspy Owcze i Ukraina to zespoły, które na takim poziomie musimy pokonać. Jeśli chodzi o Francję, to na mistrzostwach świata pokazałyśmy, że umiemy z nimi grać, więc występując przed własną publicznością możemy sprawić niespodziankę. Nasi kibice będą dla nas dużym plusem i mogą nas ponieść do jeszcze lepszej gry.
Turniej EHF EURO 2026 Kobiet zapisze się w historii jako pierwsza edycja organizowana przez aż pięć państw: Polskę, Rumunię, Czechy, Słowację i Turcję. Faza wstępna rozegrana zostanie w Oradei, Kluż-Napoce, Brnie, Bratysławie, Antalyi oraz Katowicach.
To także kolejna wielka impreza piłki ręcznej organizowana w Polsce w ostatnich latach, jednak pierwsza dotycząca rozgrywek kobiet – po Mistrzostwach Europy Mężczyzn w 2016 roku, Mistrzostwach Świata Mężczyzn w 2023 roku oraz Mistrzostwach Świata Mężczyzn do lat 21 w 2025 roku.
Czwartkowe losowanie nie tylko ustaliło układ grup, ale również oficjalnie zainaugurowało końcową fazę przygotowań do turnieju, który odbędzie się w dniach od 3 do 20 grudnia 2026 roku. Sprzedaż biletów już trwa za pośrednictwem oficjalnego systemu tickets.eurohandball.com, a oprócz dostępnych już pakietów niedługo do sprzedaży trafią także bilety na poszczególne dni meczowe.




![orlen_wspinaczka_2048x340_100kb[89]](https://zprp.pl/wp-content/uploads/2025/01/orlen_wspinaczka_2048x340_100kb89-1.jpg)
