19 kwietnia 2026

ORLEN Wisła Płock z 14. Pucharem Polski Mężczyzn!

Drużyna ORLEN Wisła Płock zwycięzcą Pucharu Polski Mężczyzn w sezonie 2025/2026! W wielkim finale rozegranym w niedzielę w Kalisz Arenie Nafciarze pokonali PGE Wybrzeże Gdańsk wynikiem 31:25, choć ekipa z Pomorza wykazała się bardzo ambitną postawą. Tym samym Płocczanie zdobyli 14. Puchar w historii klubu.

ORLEN Wisła Płock – PGE Wybrzeże Gdańsk 31:25 (16:13)

ORLEN Wisła Płock: Bergerud, Borucki, Alilović – Daszek 2, Janc 5, Sroczyk 2, Serdio 5, Susnja, Samoila, Richardson 6, Zarabec 3, Fazekas 2, Krajewski 3, Ilic, Szita, Kosorotow 3.

PGE Wybrzeże Gdańsk: Zembrzycki, Poźniak – Peret 2, Stępień, Czertowicz 1, Stanescu, Tomczak 2, Rodak, Zmavc, Pepliński, Będzikowski 1, Czapliński 5, Gębala 2, Domagała 7, Papina, Michałowicz 5.

Obie drużyny przystępowały do finału Pucharu Polski Mężczyzn 2025/2026 z poczuciem, że stoją przed wyjątkową, historyczną szansą. ORLEN Wisła Płock mogła odzyskać trofeum po rocznej przerwie na rzecz Industrii Kielce, którą tym razem Nafciarze wyeliminowali w sobotnim półfinale (30:25), i sięgnąć po 14. Puchar w historii klubu. W Płocku nikt nie dopuszczał zresztą innego scenariusza niż niedzielne zwycięstwo.

Zupełnie inną, ale równie silną motywacją kierowało się PGE Wybrzeże Gdańsk. Po sobotniej wygranej nad NETLAND MKS Kalisz (31:29), Gdańszczanie po raz pierwszy w XXI wieku zameldowali się w finale rozgrywek i stanęli przed szansą zdobycia premierowego Pucharu Polski. Przed niedzielnym starciem podkreślali także, że nie mają nic do stracenia i że zrobią wszystko, by sprawić sensację.

Jeśli ktoś spodziewał się jednostronnego widowiska, bardzo szybko musiał zweryfikować swoje oczekiwania. Wynik spotkania otworzył świetnie dysponowany od pierwszych minut Mitja Janc, jednak niemal natychmiast odpowiedział mu Damian Domagała. Był to wyraźny sygnał, że kibiców czeka wyrównana wymiana ciosów. Po kilku akcjach na tablicy wyników widniał remis 3:3.

Choć w pewnym momencie wydawało się już, że ORLEN Wisła Płock zaczyna przejmować inicjatywę, gdy po trafieniu Mihy Zarabeca było 5:3, PGE Wybrzeże Gdańsk błyskawicznie odrobiło straty (5:5), a chwilę później objęło nawet prowadzenie (6:5). W ofensywie gości szczególnie wyróżniali się Mikołaj Czapliński i Damian Domagała, którzy regularnie znajdowali drogę do siatki rywali.

Podopieczni trenera Patryka Rombla grali odważnie, bez kompleksów i nie bali się ryzyka, które w wielu sytuacjach przynosiło efekt w starciu z bardziej doświadczoną na tym poziomie Wisłą.

Po stronie Nafciarzy ważną rolę odgrywał Torbjørn Bergerud. Jego interwencje pozwalały utrzymywać minimalne prowadzenie Płocczan. Jednocześnie wysoki poziom prezentował także Mateusz Zembrzycki, który nie ustępował swojemu vis-à-vis.

Obraz gry zmienił się dopiero w końcówce pierwszej połowy. Ostatnie minuty tej części spotkania Płocczanie wygrali bilansem 3:1 i po trafieniu Michała Daszka schodzili do szatni z prowadzeniem 16:13.

Nawet chwilowy kryzys nie podłamał ambitnych Gdańszczan, którzy jeszcze przed 40. minutą ponownie doprowadzili do kontaktu (17:18). Wisła jednak cały czas nadawała ton grze, kontrolując przebieg spotkania głównie przy pomocy swojej agresywnej i skutecznej defensywy, która wydatnie wspierała Bergeruda. W płockim ataku dużo piłek docierało do Abela Serdio.

Przełomowy moment nadszedł w okolicach 45. minuty. Wisła wykorzystała kilka błędów rywali i osiągnęła najwyższe w meczu prowadzenie (24:20). Choć Wybrzeże dalej nie składało broni, Płocczanie mieli coraz większy margines błędu.

W końcówce spotkania Wisła skrzętnie pilnowała swojej przewagi i nie pozwoliła już na odwrócenie losów meczu. Co więcej, Nafciarze zaczęli coraz bardziej dominować nad wyraźnie zmęczonymi już rywalami z Gdańska. Ostatecznie Płocczanie wygrali wynikiem 31:25. Tytułami MVP spotkania w swoich drużynach wybrani zostali Damian Domagała i Abel Serdio.

Tym samym ORLEN Wisła Płock zdobyła 14. Puchar Polski w historii klubu i w ogólnej klasyfikacji umocniła się na drugim miejscu, zbliżając się do rekordzistów z Kielc, którzy mają na koncie 18. Pucharów Polski.

Pin It on Pinterest