9 maja 2026

KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski w finale Pucharu Polski Kobiet

Drużyna KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski pokonała Energę Start Elbląg (32:27) w drugim sobotnim półfinale Pucharu Polski Kobiet i w niedzielnym meczu o trofeum zmierzy się z KGHM MKS Zagłębiem Lubin. Początek wielkiego finału o godz. 15.00. Bilety wciąż można nabyć TUTAJ. Transmisja na żywo będzie dostępna na antenie Polsat Sport 3.

KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski – Energa Start Elbląg 32:27 (17:13)

KRASOŃ MKS Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Gadzina 3, Noga 4, Szczukocka, Haric 2, Królikowska 4, Grobelna, Byzdra 1, Domagalska 3, Pankowska 4, Polańska 5, Masna, Roszak 6.

Energa Start Elbląg: Pentek, Ciąćka, Suliga – Szczepanek, Stefańska, Kuźmińska 5, Chwojnicka 1, Grabińska 8, Pahrabitskaya 1, Masalova 3, Wicik 3, Szczepaniak 1, Tarczyluk 4, Terzić, Kozłowska 1.

Choć na przestrzeni całego sezonu ligowego Piotrcovia prezentowała się znacznie lepiej i jest już pewna trzeciego miejsca w ORLEN Superlidze, podczas gdy Elblążanki zakończyły sezon na 8. miejscu, walcząc w grupie spadkowej, drugi sobotni półfinał Pucharu Polski zapowiadał się bardzo ciekawie.

Nie dość, że Energa Start Elbląg występowała przed własną publicznością, to tegoroczna historia wskazywała, że różnica między tymi zespołami wcale nie jest duża. Jedyne dotychczasowe spotkanie obu ekip w 2026 roku zakończyło się zwycięstwem Piotrcovii zaledwie jedną bramką (32:31).

Gospodynie z Elbląga marzyły o sprawieniu sensacji i nawiązaniu do sukcesu z 1999 roku, czyli zdobycia czwartego Pucharu w historii klubu. Dla drużyny z Piotrkowa Trybunalskiego ewentualne zwycięstwo byłoby za to pierwszym takim triumfem w historii.

Wynik meczu dla ekipy z Piotrkowa otworzyła Romana Roszak, która już od pierwszej minuty sygnalizowała bardzo wysoką formę. Przyjezdne prezentowały się także bardzo dobrze w obronie, ale wszystkie ich starania wyprowadzenia szybkich kontrataków zatrzymywała doskonale dysponowana bramkarka gospodyń Maria Pentek, która “trzymała” wynik dla Energa Startu Elbląg.

Z czasem jednak nawet i ona nie była już w stanie zatrzymać naporu rywalek. Kolejny gol Romany Roszak dał Piotrcovii prowadzenie 5:2, a dodatkowo w piotrkowskiej bramce coraz lepiej czuła się Karolina Sarnecka. Efekt? Konsekwentnie zwiększająca się przewaga przyjezdnych (8:3).

Od tego momentu wynik falował. Gospodynie kilkukrotnie potrafiły zbliżyć się na dystans trzech bramek, jednak Piotrcovia pewnie utrzymywała prowadzenie. Bardzo dobre spotkanie rozgrywała Marcelina Polańska, której kolejne trafienia w dużej mierze przyczyniły się do tego, że przed przerwą zespół z Piotrkowa odbudował wyraźną zaliczkę i schodził do szatni z prowadzeniem 17:13.

Po powrocie do gry obraz meczu nie uległ zmianie. Zespół Piotrcovii nadal kontrolował przebieg wydarzeń na boisku, grając pewnie zarówno w ataku, jak i w defensywie. Gospodynie konsekwentnie realizowały założenia taktyczne, skutecznie wykorzystywały swoje okazje bramkowe i nie pozwalały rywalkom na odrobienie strat. Dzięki spokojnej i dojrzałej grze Piotrcovia utrzymywała bezpieczną przewagę, mimo ambitnej postawy gospodyń.

Finalnie Piotrcovia triumfowała 32:27, a tytułem MVP spotkania wyróżniono obrotową Patrycję Nogę, choć najskuteczniejszymi zawodniczkami na parkiecie były Klaudia Grabińska *8), Romana Roszak (6), Marcelina Polańska (5) i Paulina Kuźmińska (5).

“Jesteśmy szczęśliwe, bo i w tym meczu, i w całym sezonie, wykonałyśmy kawał dobrej roboty. Bardzo chciałyśmy być w finale Pucharu Polski. Jutro czeka nas bardzo trudny mecz z Zagłębiem Lubin. Zdajemy sobie sprawę z trudności zadania. Dużo sił kosztował nas dzisiejszy mecz, ale mam nadzieję, że znajdziemy siły, aby powalczyć także w finale. Każde zwycięstwo daje nam więcej pewności siebie. Myślę, że finał przyniesie wiele emocji. Dla nas to wielka szansa, bardzo chcemy wygrać i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby tak się stało” – powiedziała po meczu Patrycja Noga, obrotowa KRASOŃ MKS Piotrcovii Piotrków Trybunalski.

Taki wynik oznacza, że to właśnie KRASOŃ MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski będzie finałowym rywalem KGHM MKS Zagłębia Lubin, które kilka godzin wcześniej pokonało PGE MKS El-Volt Lublin wynikiem 26:20.

Wielki finał Pucharu Polski Kobiet 2026 odbędzie się w niedzielę o godz. 15.00. Bilety wciąż są dostępne za pośrednictwem platformy Eventim.pl (TUTAJ), a wejściówki będą także do nabycia stacjonarnie w kasach biletowych w niedzielę od godz. 12.00. Transmisja na żywo będzie dostępna na antenie Polsat Sport 3.

Pin It on Pinterest