3 lipca 2026

Młode Polki 10. drużyną świata

Młodzieżowa reprezentacja Polski pod wodzą selekcjonera Marka Jagodzińskiego na zakończenie Mistrzostw Świata Kobiet do lat 20 w Chinach przegrała ze Szwecją (22:29) w spotkaniu o 9. miejsce w całym turnieju. Biało-Czerwone zakończyły zmagania z bilansem czterech zwycięstw i trzech porażek.

Polska – Szwecja 22:29 (11:12)

Polska: Kalbarczyk, Smelcerz, Pentek – Wrzesińska, Machnio 3, Mazurkiewicz 5, Kępka, Gardian 2, Grzesista 4, Pawłowska, Schlabs 1, Biesaga, Chwojnicka 2, Zimnicka 5, Kanczkowska, Szymańska.

Siódmy mecz młodzieżowych mistrzostw świata był dla młodych Biało-Czerwonych zwieńczeniem turnieju. Polki znakomicie rozpoczęły rywalizację, pewnie przechodząc przez fazę grupową. W Grupie G odniosły komplet zwycięstw, pokonując reprezentacje Tunezji, Chińskiego Tajpej oraz Węgier. Dzięki temu zajęły pierwsze miejsce w tabeli i do rundy głównej przystąpiły z dorobkiem dwóch punktów.

Walka o awans do ćwierćfinału okazała się jednak niezwykle wymagająca. W rundzie głównej podopieczne Marka Jagodzińskiego musiały uznać wyższość Norwegii i Japonii, co przekreśliło ich szanse na miejsce w najlepszej ósemce mistrzostw.

Ostatecznie Polki zajęły trzecie miejsce w Grupie IV, co oznaczało grę o lokaty 9–12. W czwartkowym spotkaniu pokonały Rumunię, dzięki czemu w piątek stanęły przed szansą zakończenia turnieju na dziewiątej pozycji, mierząc się ze Szwecją.

Spotkanie lepiej rozpoczęły Szwedki, które już w pierwszych minutach narzuciły własne warunki gry. To właśnie one otworzyły wynik meczu, a po pięciu minutach prowadziły już 3:0. Rywalki przejęły inicjatywę i przez większą część pierwszej połowy kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie, utrzymując kilkubramkową przewagę.

Biało-Czerwone nie pozwalały jednak przeciwniczkom odskoczyć na dobre. Choć w najtrudniejszym momencie traciły już pięć bramek, konsekwentnie pozostawały w kontakcie i szukały okazji do odrobienia strat.

Przełom nastąpił w końcówce pierwszej części gry. Przy stanie 8:12 Polki zdobyły trzy bramki z rzędu, dzięki czemu na przerwę schodziły zaledwie z jednobramkową stratą (11:12). Duży udział w skutecznej pogoni miała Maria Mazurkiewicz, która jeszcze przed przerwą czterokrotnie wpisała się na listę strzelczyń.

Drugą połowę od trafienia rozpoczęła Zuzanna Zimnicka, doprowadzając do remisu 12:12. Jak się jednak okazało, był to jedynie chwilowy przełom. Szwedki błyskawicznie odzyskały inicjatywę, ponownie odskoczyły na kilka bramek i w 40. minucie prowadziły już 19:15.

Z upływem czasu przewaga rywalek tylko rosła. Na kwadrans przed końcową syreną Szwedki wygrywały już 23:16, praktycznie rozstrzygając losy spotkania. Do końca meczu kontrolowały przebieg wydarzeń na parkiecie i nie pozwoliły Polkom na odrobienie strat, zwyciężając ostatecznie 29:22.

Najskuteczniejszymi zawodniczkami w reprezentacji Polski były w piątek Maria Mazurkiewicz i Zuzanna Zimnicka, które zdobyły po pięć bramek.

Tym samym Biało-Czerwone zakończyły Mistrzostwa Świata Kobiet do lat 20 w Chinach z bilansem czterech zwycięstw i trzech porażek, co przełożyło się na 10. miejsce w całym turnieju.

Tegoroczny wynik młodzieżowej reprezentacji Polski kobiet to wyraźny progres w końcowej klasyfikacji mundialu względem poprzedniej edycji z jej udziałem. W 2022 roku, gdy czempionat odbywał się w Słowenii, drużyna prowadzona przez Pawła Tetelewskiego została sklasyfikowana na 17. miejscu. Największy sukces Biało-Czerwone osiągnęły w 1985 roku, kiedy pod wodzą trenera Jerzego Noszczaka zdobyły brązowy medal w Korei Południowej.

fot. IHF / kolektiff

Pin It on Pinterest