Michał Olejniczak, Piotr Jędraszczyk i Marcel Jastrzębski komentują niedzielne spotkanie reprezentacji Polski w eliminacjach Mistrzostw Europy 2028 w Danubius Arena w Tulczy (28:30). „To dla nas bardzo cenne zwycięstwo. Przyjechaliśmy tu z jasnym celem i cieszymy się, że udało się go zrealizować” – komentuje Michał Olejniczak.
Reprezentacja Polski mężczyzn pod wodzą selekcjonera Joty Gonzaleza wygrywa z Rumunią w ramach meczu 2. kolejki kwalifikacji do Mistrzostw Europy 2028 w Danubius Arena w Tulczy 30:28 (16:19). Było to drugie spotkanie Biało-Czerwonych podczas listopadowego cyklu eliminacji, wcześniej Polscy zwyciężyli z Łotwą w Opolu 33:24. Pełną relację z meczu można przeczytać TUTAJ.
Jak przebieg i wynik niedzielnego spotkania komentują sami Biało-Czerwoni?
Michał Olejniczak, rozgrywający reprezentacji Polski:
„To dla nas bardzo cenne zwycięstwo. Przyjechaliśmy tu z jasnym celem i cieszymy się, że udało się go zrealizować. W Rumunii gra się niezwykle ciężko przy głośnym dopingu tutejszych kibiców. Wygrana w takich okolicznościach buduje zespół i podnosi nasze morale, bo w trakcie meczu nie brakowało trudnych momentów.
Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu bardzo solidna. Później przytrafił się lekki przestój, ale jako drużyna zachowaliśmy chłodną głowę i byliśmy w grze do samego końca. Cieszymy się z tych punktów i w kolejnych spotkaniach znów będziemy chcieli dać kibicom powody do radości. Już nie możemy się doczekać meczy przed własną publicznością.
W marcu czeka na nas rywal z najwyższej półki, ale plan na tę część kwalifikacji wykonaliśmy w 100 procentach i w doskonałych humorach wracamy do Polski”.
Piotr Jędraszczyk, rozgrywający reprezentacji Polski:
„Za nami bardzo ciężkie 60 minut. Rumunia postawiła wyjątkowo twarde warunki, a gra w tak gorącej atmosferze i przy głośnym dopingu wymagała od nas sporo wysiłku. Najważniejsze jednak, że dowieźliśmy dwa punkty do końca.
Rywale kilkukrotnie nas dochodzili, ale jako zespół pokazaliśmy waleczność i potrafiliśmy przypieczętować to zwycięstwo. Kolejne mecze w eliminacjach będą na pewno trudniejsze, ale po tym spotkaniu patrzymy w przyszłość z dużym optymizmem”.
Marcel Jastrzębski, bramkarz reprezentacji Polski:
„To był bardzo ciężki teren. Tutaj kibice zawsze świetnie dopingują swoich, a dodatkowo była to ważna rywalizacja w kontekście wyjścia z grupy. Bardzo cieszę się, że wracamy do Polski z dwoma punktami.
Ten mecz to była prawdziwa sinusoida. Zaczęliśmy bardzo dobrze, zarówno w ataku, jak i w obronie. Później wdarło się trochę rozluźnienia i Rumuni nas dogonili, ale na szczęście nie zdołali nas przegonić. Zawsze staram się pomóc drużynie i najważniejsze dla mnie jest to, że odnosimy zwycięstwo i zabieramy wygraną ze sobą”.
Niedzielne spotkanie zakończyło listopadową serię kwalifikacji do EHF EURO 2028. Kolejne mecze eliminacyjne Biało-Czerwoni rozegrają w przyszłym roku.
fot. ZPRP







