Strona główna | Europejskie Puchary | Awans mistrzów Polski. Teraz czas na PSG

Awans mistrzów Polski. Teraz czas na PSG

 

Piąty awans PGE Vive Kielce do najlepszej ósemki VELUX EHF Champions League stał się faktem. Mistrzowie Polski w Hali Legionów pokonali Motor Zaporoże 34:29 (17:12). W ćwierćfinale ich rywalem będzie Paris Saint-Germain HB.

2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, Pilka reczna mezczyzn, EHF Liga Mistrzow sezon 2018/2019 Mecz PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye N/z Luka Cindric Fot Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS 2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, 2018/2019 EHF Men's Champions League Match PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye Luka Cindric Credit Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS

Foto. Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS

Faworytem do awansu była kielecka drużyna. Rezultat remisowy 33:33 zanotowany w pierwszym meczu, w zaporoskim Pałacu Sportu sugerował, że Vive także u siebie będzie musiało stoczyć zaciętą walkę. Taka była boiskowa rzeczywistość przez niemal całą pierwszą połowę.

W tygodniu poprzedzającym rewanż z obozu mistrza Ukrainy dotarła wiadomość, że Paweł Paczkowski zerwał więzadła i będzie pauzował przez co najmniej pół roku. Reprezentant Polski w pierwszym meczu obu drużyn rzucił cztery bramki. Z kolei kielczanie nie mogli skorzystać z kontuzjowanych Krzysztofa Lijewskiego i Michała Jureckiego.

2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, Pilka reczna mezczyzn, EHF Liga Mistrzow sezon 2018/2019 Mecz PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye N/z Trener Talant Dujszebajew (Dujshebaev) Fot Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS 2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, 2018/2019 EHF Men's Champions League Match PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye Trener Talant Dujszebajew (Dujshebaev) Credit Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS

Władysław Kulesz, rzutem po krótkim rogu, otworzył wynik spotkania. Po indywidualnej akcji Luki Cindricia przewaga gospodarzy wzrosła do stanu 5:2. Przyjezdni szybkimi akcjami nie tracili jednak zbyt dużego dystansu. Sposobem na mistrza Ukrainy miała być gra ze skrzydłowymi. Rzeczywiście Blaz Janc i Arkadiusz Moryto skutecznie pracowali na dorobek drużyny.

Trener Motor, Mykoła Stepaniec, w drugim kwadransie często z powodzeniem stosował manewr z wycofaniem bramkarza i grą 7:6. Obrona gospodarzy miała spore z tym problemy. W tym okresie prowadzenie kielczan oscylowało 2-3 trafieniami. Na boisku trwały handballowe szachy polegające na zaskoczeniu przeciwnika niekonwencjonalnym podaniem w ataku pozycyjnym. Przy trzeciej próbie z 7 metra Aidenas Malasinskas został zatrzymamy przez Vladimira Cuparę.

Dobrą partię rozgrywał Kulesz, który atomowymi rzutami z dystansu znajdował sposób na Gienadija Kamoka. Pilnujący go w obronie Mateusz Kus momentami był bezradny. Pusta bramka to magnes dla bramkarzy. Z takiej okazji skorzystał Cupara dalekim rzutem przez całe boisko. Różnica bramkowa przed przerwą została ustalona przez kielczan w ostatnich akcjach tej części gry.

2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, Pilka reczna mezczyzn, EHF Liga Mistrzow sezon 2018/2019 Mecz PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye N/z Alex Dujshebaev Dovichebaeva Fot Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS 2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, 2018/2019 EHF Men's Champions League Match PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye Alex Dujshebaev Dovichebaeva Credit Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS

Po zmianie stron rozegrał się Artem Kozakiewicz, który czterokrotnie wpisał się na listę strzelców. To wskazywało, że goście szybko będą starali się odrobić straty. W 37 min udało im się to połowicznie. Ukraińca z rzuty karnego powstrzymał dopiero Cupara.

Kielczanie ponownie prowadząc czterema golami uspokajali rytm gry. W trakcie przerwy na żądanie szkoleniowiec gości miał pretensje do podopiecznych o brak odpowiedniego zaangażowania w obronie. Niestety Kulesz stracił skuteczność, a jego rzuty bronił Wiktor Kiriejew lub na przeszkodzie stawał słupek. Minuty mijały a przewaga mistrzów Polski nie była komfortowa. Końcowe minuty należały już do zespołu Talanta Dujszebajewa. Miejscowi kibice na stojąco dziękowali za awans.

2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, Pilka reczna mezczyzn, EHF Liga Mistrzow sezon 2018/2019 Mecz PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye N/z Arkadiusz Moryto Fot Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS 2019.03.30, Kielce, Hala Legionow, 2018/2019 EHF Men's Champions League Match PGE VIVE Kielce - HC Motor Zaporozhye Arkadiusz Moryto Credit Rafal Oleksiewicz / PRESSFOCUS

Liga Mistrzów / 1/8 finału / pierwszy mecz 33:33 / rewanż:

PGE Vive Kielce – Motor Zaporoże 34:29 (17:12)

PGE Vive: Cupara 1, Ivić – Aginagalde 1, Bis, Cindrić 3, A. Dujszebajew 6, Fernandez 2, Jachlewski 1, Janc 4, Jurkiewicz 2, Karalok 4, Kulesz 6, Mamić 1, Moryto 3.

Motor: Komok, Kirejew – Babiczew 4, Denisow 2, Doncow 5, Doroszczuk 2, Kasai, Kozakiewicz 7, Kubatko 1, Kus, Malasinskas 5, Peszewski, Puchowski 2, Szynkel 1, Soroka, Terechow.

Sędziowali: Cacador – Nikolau (Portugalia). Widzów 4000.