Strona główna | Europejskie Puchary | LM: Porażka Vive w Porto

LM: Porażka Vive w Porto

 

Słabsza postawa, w tym zwłaszcza z rzutów karnych, PGE Vive Kielce w wyjazdowym występie przyczyniła się do pierwszej porażki mistrzów Polski nowego sezonu Ligi Mistrzów. Gracze Porto zaprezentowali wiele indywidualnych, dynamicznych akcji i zasłużenie wygrali 33:30 (15:12).

Mistrzowie Polski nie zaliczyli udanego początku mecz. Seryjnie mylili się z rzutów karnych. Mieli problemy z zastopowaniem gospodarzy w ataku pozycyjnym. Ci z dużą łatwością dochodzili do sytuacji rzutowych. Nic dziwnego, że portugalski klub po kwadransie prowadził 8:6. Kielczanie nie potrafili też wykorzystywać gry w przewadze.

Po kolejnym wykluczeniu gracza Porto Alex Dujszebajew , rzutem niemal przez całe boisko do pustej bramki, doprowadził do remisu. Gospodarze niesieni żywiołowym dopingiem kibiców nie odpuszczali.
Andreas Wolff stale był w dużych opałach. Można mówić o prawdziwym fatum przy rzutach mistrzów Polski z 7 metra. Pod koniec pierwszej połowy bramkarz miejscowych, Alfredo Quintana miał cztery udane interwencje w takich sytuacjach. Złą passę odczarował wreszcie Blaz Janc. Na przerwę goście schodzili z trzema trafieniami na minusie.    

Po przerwie przebieg spotkania się nie zmienił. Piątego karnego zespołu zmarnował Krzysztof Lijewski. Gospodarze ponownie wypracowali cztery gole przewagi. Uaktywnił się Mariusz Jurkiewicz, który zdobywał bramki z lewego skrzydła. Defensywa Vive tego dnia nie należała do monolitu. Rywale w dość prosty sposób, głównie z centralnego sektora, znajdowali sposób na Wolffa.

Upływ trzeciego kwadransa dalej wskazywał, że goście są na minusie. Do remisu brakowało trzech bramek. W końcówce kontaktowe trafienie zaliczył Dujszebajew. Kolejne błędy w obronie i bardzo słaba skuteczność z karnych (w sumie 3/9) zaprzepaściły ostatecznie szansę na wywiezienie z Portugalii choćby punktu.

Za dwa tygodnie PGE Vive podejmie Montpellier HB.

Liga Mistrzów / Grupa B / 3. kolejka:

FC PORTO SOFARMA – PGE VIVE KIELCE 33:30 (15:12)


PORTO SOFARMA: Quintana, Bauer – Alvarez 4, Balasquez 2, Silva 1, Mbengue 3, Hernandez 5, Sousa Martins 2, Salina 4, Fernandes, Ribeiro, Borges 3, Branquinho 1, Areia 7, Gomes, Alves, Magalhaes 1.

PGE VIVE: Wolff, Kornecki – Karacić 4, A. Dujszebajew 7, Pehlivan 1, Aguinagalde 2, Janc 6, Jurkiewicz 3, Kulesz  2, Moryto  3, Fernandez, Karalek  2, Guillo.

Sędziowali: Badura, Ondogrecula (Słowacja). Widzów 1800.