Strona główna | Seniorzy | Słowenia bogatsza o punkty, Polacy szukają szansy w następnej grze

Słowenia bogatsza o punkty, Polacy szukają szansy w następnej grze

 

– Mieliśmy problemy w ataku. Z naszej defensywy jestem zadowolony, a z postawy bramkarzy bardzo zadowolony. Niestety nie przekładało się to na kontry. Będziemy szukali swojej szansy w następnej grze – powiedział na pomeczowej konferencji trener Patryk Rombel.

Pozostali jej uczestnicy dodali:

Ljubomir Vranjes: Uważam, że przez 60 minut prezentowaliśmy solidną defensywę. Nasz bramkarz wykonał dobrą pracę. Mieliśmy mecz pod kontrolą. W ataku zagraliśmy tak jak zaplanowaliśmy. Oczywiście zawsze może być lepiej. W pierwszej połowie z naszej strony było jednak za dużo błędów. Podobnie osłabiały nas kary 2-minutowe. W sumie podobnie było w drugiej połowie. Spodziewam się lepszej postawy w meczu ze Szwecją.

Jure Dolenec: Zgadzam się z moim trenerem. W obu połowach prezentowaliśmy się dobrze w obronie. W ataku też nasza skuteczność też była wysoka. Najważniejsza wiadomość dnia dla nas to dwa zdobyte punkty. Oczywiście następnym razem chcemy zagrać lepiej.

Piotr Chrapkowski: Oczywiście nie możemy być zadowoleni z porażki. Na naszym koncie pojawiło się za dużo błędów. To dobry moment, aby zacząć myśleć o nowym wyzwaniu.

Przed kamerami TVP Sport Blaż Janc powiedział natomiast: Chciałbym podziękować Polakom za super mecz, bo to było świetne spotkanie. Wszyscy wiedzieliśmy przed meczem, że pierwsza gra na mistrzostwach jest najtrudniejsza i może zdarzyć się niespodzianka. Na szczęście wytrzymaliśmy i wygraliśmy. Życzę Polsce wszystkiego najlepszego w kolejnych meczach. Mam duży szacunek do waszego kraju, gram obecnie w Kielcach, Polska to mój drugi dom. Obyście wygrali kolejny mecz!

Patryk Rombel zaś tak podsumował mecz dla telewizji publicznej: Liczyliśmy na wygraną, że może uda się wyszarpać zwycięstwo. W naszej grze było jednak za dużo niedokładności. Na pewno nikt nie może zarzucić nam braku ambicji, walki, ale to za mało, żeby wygrać ze Słowenią. Grając z zespołami tej klasy, trzeba utrzymywać wysoki, równy poziom przez całe 60 minut, nam trochę tego zabrakło. To już najwyższy poziom europejski i jeśli chcemy na nim walczyć, musimy od siebie wymagać więcej: grać dokładniej i lepiej. Od jutra startują przygotowania do meczu ze Szwajcarią. Nie ma co się załamywać, mamy jeszcze dwa mecze. Chcemy je wygrać i wyjść z grupy. Przemysława Krajewskiego czeka diagnostyka i badania. Mam nadzieję, że obejdzie się bez kontuzji, bo byłaby to ogromna strata. Na teraz nic nie można jednak powiedzieć.