ZAPRASZAMY DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KOLEJNYM KONKURSIE.
TYM RAZEM DO WYGRANIA SĄ DWIE KSIĄŻKI „100-LECIE POLSKIEJ PIŁKI RĘCZNEJ” WŁADYSŁAWA ZIELEŚKIEWICZA.

CZASOPISMO JEST DYSTRYBUOWANE W PUNKTACH EMPIK.
MOŻNA JE RÓWNIEŻ NABYĆ W SIEDZIBIE ZWIĄZKU. ZACHĘCAMY DO ZAKUPU PRENUMERATY.

ODDAJEMY DO RĄK CZYTELNIKÓW PODWÓJNY NUMER NASZEGO CZASOPISMA. WYMIAD NUMERU PRZEPROWADZILIŚMY Z TRENEREM ORLEN WISŁY PŁOCK, XAVIEREM SABATE. SZKOLENIOWIEC RODEM Z KATALONII PRZYZNAJE, ŹE ZMIANA POKOLENIOWA W KADRZE BIAŁO-CZERWONYCH, UDZIAŁ REPREZENTACJI POLSKI W EHF EURO 2020 JEST PIERWSZYM KROKIEM W KIERUNKU ODRODZENIA. NA SUKCESY TRZEBA JEDNAK JESZCZE TROCHĘ POCZEKAĆ.

W NAJNOWSZYM MAGAZYNIE DUŻO MIEJSCA POŚWIECILISMY OSTATNIM MISTRZOSTWOM EUROPY. PO RAZ PIERWSZY W IMPREZIE WZIĘŁY UDZIAŁ 24 NARODOWE ZESPOŁY. POLACY PO KRÓTKIEJ NIEOBECNOŚCI POWRÓCILI NA SALONY. TO NA PEWNO CIESZY, ALE NIE SĄ JESZCZE W STANIE DYKTOWAĆ WARUNKÓW. NA TO TRZEBA CZASU, CHOĆ MECZE ZE SŁOWENIĄ CZY SZWECJĄ PRZEKONUJĄ, ŻE POTENCJAŁ W NASZEJ DRUŻYNIE JEST. NA TYM ETAPIE O KOŃCOWYM WYNIKU DECYDUJA NIUANSE I WIĘKSZE DOŚWIADCZENIE RYWALI.
W finale Hiszpanie wygrali z Chorwatami i obronili mistrzostwo Europy. To trzecie takie wydarzenie w historii i pierwsze od osiemnastu lat. Na złoty medal zapracowała czwórka zawodników, którzy na co dzień reprezentują barwy PGE Vive Kielce: Alex Dujszebajew, Daniel Dujszebajew, Julen Aguinagalde i Angel Fernandez Perez. Do najlepszej „siódemki” turnieju trafili jego klubowi koledzy Igor Karacić oraz Blaż Janc. Ważnym punktem Niemców był Andreas Wolff. Niezły turniej rozegrał Węgier Zoltan Szita z Orlen Wisły Płock, a jego klubowy kolega, Ondrej Zdrahala, ciągnął grę Czechów. W sumie podczas EURO zobaczyliśmy 18 zawodników PGNiG Superligi.

POPROSILIŚMY SZEFA RADY TRENERÓW ZPRP, ZYGFRYDA KUCHTĘ O PODSUMOWANIE WYSTĘPU BIAŁO-CZERWONYCH. Jego zdaniem Wprowadzenie do zespołu narodowego grupy młodych zawodników, w tym Sićki, Majdzińskiego i Dawydzika, stwarza ciekawą prognozę zbliżenia się do wysokich miejsc, które wcześniej zajmowaliśmy. Gdy gracze tego pokroju okrzepną w walce o punkty, to będą podstawą siły reprezentacji.

W osobnym artykule udowadniamy, że „Lider znaczy wiele…”. Meczu i trofeów nie wygrywa jeden gracz, a cała drużyna. To oczywiście prawda. A jednak bez indywidualnościi charyzmy poszczególnych zawodników nawet najlepszy kolektyw może nie wystarczyć. Zakończone EURO 2020 to bardzo dobry przykład.








