Strona główna | Europejskie Puchary | Puchar EHF: Gwardia walczyła, ale wciąż pozostaje bez punktu

Puchar EHF: Gwardia walczyła, ale wciąż pozostaje bez punktu

 

Gwardia Opole z wyprawy do Lizbona wróci bez punktu. Miejscowa Benfika, w trzeciej kolejce grupowych rozgrywek Pucharu EHF, musiała sporo się jednak natrudzić, ale zasłużenie wygrała 29:24 (14:12).

Fot: Marcin Bulanda / PressFocus

Lider grup A do dorobku dopisał trzecie zwycięstwo. W składzie zespołu ze stolicy Portugalii zaprezentowała się kilku zawodników znanych z europejskich parkietów. Do nich trzeba zaliczyć obrotowego Rene Toft Hansena, który z Danią wygrał co się da w seniorskim handballu, łącznie ze złotem igrzysk w Rio 2016. Inny utytułowanych gracz to Francuz Kevynn Nyokas, który z Trójkolorowymi zdobył złote medale mistrzostw Europy i świata. Blisko 2-metrowy Serb Petar Djordjić ma już w CV występy w Bundeslidze.

Gwardziści siłą rzeczy nie mają takich sław w swoich szeregach, ale zaprezentowali wręcz koncertowy początek spotkania. Po trafieniach Szymona Działakiewicza, Macieja Zarzyckiego i Patryka Mauera prowadzili 5:2. Goście długo grali konsekwentnie w obronie (trudni do przejścia byli Jan Klimków i Dariusz Skraburski), a w ataku często potrafili zaskoczyć w nieszablonowy sposób.   

Od stanu 10:10 coś jednak zacięło się w grze przyjezdnych. Lizbończycy szybko to skwapliwie wykorzystali. Na ich prowadzenie do przerwy najwięcej zapracowali Petar Djordjić i Pedro Seabra, którzy w sumie uzbierali osiem goli.

Po zmianie stron gospodarze w defensywie stanęli 4:2. W bramce opolan pojawił się Adam Malcher. Jego koledzy wzięli się za odrabianie strat. Po trafieniach Mauera (prezentował różny repertuar z rzutów karnych) i Zarzyckiego na tablicy ponowie pojawił się remis.

Nieszczęście Gwardii zaczęło się od gry w podwójnym osłabieniu. Do tego doszła czerwona kartka (z gradacji kar) dla Klimkowa. Zespół z Portugalii skwapliwie skorzystał z tych prezentów i zdołał wypracować przewagę 2-3 bramek, którą w finałowych minutach jeszcze powiększył.

Okazja do rewanżu nadarzy się bardzo szybko. Benfica zaprezentuje się w Opolu za tydzień, w ostatni dzień lutego.

Puchar EHF / Grupa A / 3. kolejka:

SL BENFICA  – KPR GWARDIA OPOLE 29:24 (14:12)
S.L.: Capdeville, Espinha Ferreira – Antunes 2, Carvalho, Diogo Hebo, Djordjić 9, Marques 5, Martins 1, Molina Cosano, Moreira 3, Moreno 3, Nyokas 1, Pais 2, Pereira 1, Pesqueira, Toft Hansen 2.

GWARDIA: Zembrzycki, Malcher – Działakiewicz 4, Fabianowicz, Jankowski, Kawka 1, Klimków 1, Lemaniak 1, Mauer 8, Milewski, Mokrzki, Morawski, Skraburski, Zadura, Zarzycki 6, Zieniewicz 3.