Strona główna | Seniorki | Monika Kobylińska – przerwa pół roku

Monika Kobylińska – przerwa pół roku

 

Kontuzja, której nabawiła się Monika Kobylińska podczas ostatniego meczu reprezentacji Polski ze Szwecją okazała się bardzo poważna. Kapitan zespołu narodowego przeszła już operację w Centrum Rehasport w Poznaniu i czeka ją teraz pół roku rehabilitacji. Oznacza to, że w tym sezonie raczej nie zobaczymy jej na boisku. Zabraknie jej też w grudniowych mistrzostwach Europy.

 – Widziałem ten mecz w telewizji. Jak nabiegała i spadła to już miałem pewnośc, że jest kiepsko, ale nie aż tak. Monika miała uszkodzenia wielowięzadłowe oraz uszkodzenie struktur wewnętrznych stawu kolanowego. Jest już po operacji i dziś ma opuścić szpital. To był wielki zabieg, który staraliśmy się zrobić za jednym razem. Rehabilitacja potrwa co najmniej sześć miesięcy – mówi dr Tomasz Owczarski, który przeprowadzał operację.

Nasza reprezentantka przez pierwsze dwa tygodnie ma ćwiczyć zginanie i prostowanie kolana do 30 stopni. W trzecim tygodni będzie to zwiększane do 60, a może i więcej stopni. Chodzenie przez długi czas będzie możliwe tylko z asekuracją kul łokciowych.  

W procesie rehabilitacji będę pomagali fizjoterapeuci pracujący z kadrą Michał Bartkowiak i Bartosz Kiedrowski. Klub z Francji, Brest którego zawodniczką jest Kobylińska, otrzymał pełną dokumentację medyczną. Zawodniczka przez najbliższe trzy miesiące ma przebywać w Polsce.