30 grudnia 2020

Kadra Sylwestra spędzi w Płocku

Humory reprezentantom Polski po wygraniu turnieju w Jastrzębiu-Zdroju dopisują. Kadrowicze, aby zminimalizować możliwość zakażenia koronawirusem postanowili czas przygotowań do meczów z Turcją i wylotu na mistrzostwa świata do Egiptu spędzić razem – z dala od rodzin. Sylwestra będą wspólnie obchodzić na zgrupowaniu w Płocku.

Mecz z Rosją był zupełnie inny niż z Algierią. Do składu reprezentacji Polski doszło czterech zawodników, to stwarzało nowe możliwości wariantów gry – poprosiliśmy o rozmowę trenera Biało-Czerwonych, Patryka Rombla.
Pamiętajmy jednak, że jesteśmy na pewnym etapie przygotowań i selekcji. To był kolejny mecz, w którym mieliśmy wykonać swoje zadania. Wiadomo, że im mamy więcej zawodników, tym nasze możliwości rosną. Dziś konsekwencji w obronie i w ataku było zdecydowanie więcej.

Co konkretnie dolega Michałowi Daszkowi? Do ostatniej chwili jego występ stał pod znakiem zapytania.
Na szczęście to nic groźnego. W jego przypadku doszło do lekkiego przemęczenia i spięcia mięśnia. Całe szczęście ten uraz już dzień przed meczem był opanowany. Michał dostał czas na regenerację. W dniu meczowym nie było już żadnych przeciwskazań, aby zagrał.

Turniej w Jastrzębiu-Zdroju miał w nazwie towarzyski, ale na boisku momentami w meczu z Rosją już tak nie było.
Każdy chce wygrywać. Nieważne w jakim składzie, nieważne z kim. Z boku może to wyglądać inaczej. Zawodnicy bardzo chcą wygrywać i czuć radość po zwycięstwach. To normalne.

Fot: Rafał Rusek / PressFocus

Jak wygląda akcja pt. „Turcja”? W styczniu Polska dwukrotnie zagra z tym zespołem o punkty w kwalifikacjach mistrzostw Europy, na wyjeździe 6 stycznia w Eskisehir i trzy dni później w Płocku.
Wszystko przebiega zgodnie z planem. Skończyliśmy etap „Jastrzębie”. Piątek był przeznaczony na przejazd do Płocka. Tam jest zaplanowane półtora dnia wolnego. Później treningi będą wyłącznie nakierowane na ten zespół. Musimy trochę zmniejszyć obciążenia. Przygotowane są odprawy taktyczne z materiałami wideo. Czas jest dokładnie zaplanowany. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi.

Wychodzi na to, że Sylwestra spędzicie w Płocku?
No tak. Trzeba podkreślić, że zawodnicy od samego początku zrozumieli sytuację w jakiej jesteśmy. Chcemy ograniczyć możliwość zakażenia w czasie pandemii do minimum. Dlatego postanowiliśmy od 26 grudnia tj. od przyjazdu do Jastrzębia, że będziemy razem. To trzeba docenić i powiedzieć, że chłopacy wykazali się odpowiedzialnością i profesjonalizmem, że na ten czas zgodzili się opuścić swoje rodziny. Wszystko po to, aby jak najlepiej zaprezentować się w meczach z Turcją i na mistrzostwach świata.

Jak można scharakteryzować drużynę Turcji?
W 90 procentach oparta jest na zawodnikach grających w Turcji bądź lidze rumuńskiej. Zespół, który jest mieszanką doświadczenia i młodości. Główną rolę odgrywa w nim znany z polskich boisk Doruk Pehlivan. To także zespół nieobliczalny i bardzo niewygodny w grze. Jeżeli można szukać porównań do meczów z Algierią to może pokazywać nieszablonowość z jaką możemy się spotkać w starciach z Turcją. Oba mecze chcemy wygrać. Wiemy, że będzie ciężko. Po tych spotkaniach chcemy mieć cztery punkty i dobrą pozycję wyjściową do gry o awans na mistrzostwa Europy.

Czy już jest bliżej do wyboru dwudziestki, która pojedzie na mistrzostwa świata?
Tak oczywiście. Zastanawiamy się jeszcze czy nie zabrać ze sobą jeszcze kolejnego zawodnika. Mamy taki dylemat.
 
mas



SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest