Strona główna | Seniorzy | Hiszpania drugi rywal Polaków na MŚ

Hiszpania drugi rywal Polaków na MŚ

 

Oczekiwania polskich mediów i kibiców po zwycięstwie Biało-Czerwonych nad Tunezją a także zainteresowanie mistrzostwami świata w Egipcie znacznie wzrosły. Zespół Patryka Rombla w niedzielę o g. 20:30 stanie przed kolejnym zadaniem, w którym można zdobyć punkty. Tym razem poprzeczka został zawieszona jeszcze wyżej – mecz z Hiszpanią.

Fot. IHF

Zespół trenera Jordi Ribery to przecież plejada gwiazd. Nic dziwnego, ze Hiszpanie triumfowali w ostatnich dwóch edycjach mistrzostw Europy (2018 i 2020). Światowa pozycja reprezentacji z Półwyspu Iberyjskiego przez lata stale się umacniała. Wystarczy wspomnieć, że Hiszpanie na koncie mają 20 występów w mistrzostwach świata, w tym złote medale wywalczone w latach 2005 i 2013. Dodatkowo ich renomę podkreśla uczestnictwo w 10 turniejach olimpijskich, w których zdobyli trzy medale w latach 1996, 2000 i 2008.

Niedzielne starcie Polska – Hiszpania ma dodatkowy smaczek. W składzie rywali występuje trzech zawodników mistrza Polski, zespołu Łomża Vive Kielce. Dwójka z nich to rozgrywający – bracia Alex i Daniel Duszejbajew, trzecim jest lewoskrzydłowy Angel Fernandez. Po drugiej stronie ma szansę zagrać aż piątka (o ile do meczowego protokołu zostanie wpisany bramkarz Mateusz Korencki) reprezentantów Polski. W tym miejscu trzeba wymienić Tomasza Gębalę, Michała Olejniczaka, Szymona Sićko i Arkadiusza Moryto. Można zaryzykować stwierdzenie, że z tej grupy dałoby radę złożyć solidny zespół, uwzględniając fakt, że ktoś musiałby zagrać na kole.      

Daniel Dujszebajew i Michał Daszek ponownie zagrają w przeciwnych drużynach
Fot.: Pawel Andrachiewicz / PressFocus

– Klubowa przynależność nie ma tutaj znaczenia. Wiadomo, możemy się przed i po meczu pośmiać i pożartować, ale na boisku zrobimy wszystko, żeby Polska pozostała na pierwszym miejscu w grupie – deklaruje młodszy z braci Gębala. Z kolei najmłodszy w naszej ekipie, Michał Olejniczak mówi: – W kontekście rywalizacji z Hiszpanią, z pewnością będzie to ciekawy pojedynek. W tym meczu nie może zabraknąć nam cierpliwości. Na tą chwilę Hiszpania ma bardziej doświadczony zespół.

Wychowanek UKS Miś Gorzów Wlkp. dodaje: – Dla mnie, jako młodego zawodnika, który ma jeszcze wiele przed sobą, takie mecze są szczególnie ważne. Poziom koncentracji należy utrzymać na wysokim poziomie. Odpowiedzialność również jest ważna, ponieważ najmniejszy błąd będzie od razu wykorzystywany przez Hiszpanów. Każdy mecz na mistrzostwach to doświadczenie, ale pamiętajmy, że nie przyjeżdżamy już po naukę. Z każdym meczem chcemy iść do przodu i inkasować kolejne punkty.

To fakt, że statystyki ostatnich bezpośrednich starć zdecydowanie przemawiają na korzyść Hiszpanów. W ośmiu poprzednich spotkaniach rywale sześciokrotnie triumfowali, raz padł remis. Ostatnia wygrana Polaków datuje się na 1 lutego 2015. Tak, to był mecz o brązowy medal mistrzostw świata. Gwoli przypomnienia dodajmy, że dla wyłonienia zwycięzcy potrzebna była, jakże dla nas radosna, dogrywka.  W tamtym pamiętnym meczu, rozegranym w Katarze, w polskiej drużynie grała czwórka zawodników, która jest w składzie Biało-Czerwonych na MŚ 2021: Piotr Wyszomirski, Michał Daszek, Przemysław Krajewski i Piotr Chrapkowski. W przeciwnym obozie w niedzielę będziemy mieli okazję zobaczyć z katarskiego spotkania aż sześciu piłkarzy:  Perez de Vargas, Jorge Maqueda, Joan Canellas, Viran Morros, Raul Entrerrios i Alex Dujszebajew.

Klubowa przynależność nie ma tutaj znaczenia mówi przed meczem z Hiszpanią
Tomasz Gębala Fot. World Championship Egypt 2021 (kopiowanie zabronione!)

Hiszpanie w pierwszym meczu turnieju MŚ 2021 nie zachwycili. Zremisowali z Brazylią 29:29. Najwięcej bramek dla ekipy trenera Ribery – po 4 – zdobyli wspomniany lewy rozgrywający Canellas i prawoskrzydłowy Ferran Sole, który ma ciekawy repertuar rzutów karnych.

A co o tym wyniku sądzą Biało-Czerwoni? – Remis z Brazylią mnie nie zaskoczył, ponieważ obydwa zespoły mają świetnych zawodników i spodziewałem się wyrównanego meczu – ocenił Tomasz Gębala. Ze swej strony Michał Olejniczak dodał: – ten wynik jest pewnego rodzaju niespodzianką, aczkolwiek nie powinniśmy zapominać, że w obu zespołach znajdziemy zawodników, którzy grają w Lidze Mistrzów.

Z pewnością emocji nie powinno zabraknąć do samego końca. A nasz zespół ma szansę powiększyć serię sześciu kolejnych zwycięstw. Nie zapominajmy jednak kto jest faworytem tej rywalizacji.

MŚ grupa BPolska – Hiszpania 17.01.2021 g. 20:30;

Wszystkie mecze mistrzostw świata 2021 dostępne na kanale You Tube – IHF Competition