7 kwietnia 2021

Mistrzowie Polski bez awansu

W rewanżowym meczu TOP16 Ligi Mistrzów Łomża Vive Kielce przegrała w Hali Legionów z HBC Nantes 31:34 (13:15). Do ćwierćfinałów awansował francuski zespół, który w dwumeczu okazał się minimalnie lepszy.

Fot. Adam Starszynski / PressFocus

Mistrzowie Polski przed tygodniem wypracowali jednobramkową zaliczkę (25:24). Ten wynik powodował, że sprawa promocji pozostawała wciąż otwarta. Kontuzje wymusiły kilka zmian w składzie francuskiej drużyny.

Już w pierwszej akcji rewanżu Artiom Karaliok wyrównał swój dorobek strzelecki z Nantes. Nie minęło pięć minut a bramkarz rywali, Emil Nielsen, miał na koncie trzy udane interwencje. Za to Andreas Wollf w tym okresie miał problemy z odbiciem piłek. Dodatkowo jego koledzy z defensywy momentami byli zbyt bierni. Nic dziwnego, że goście wyszli na prowadzenie trzema trafieniami. Wolffa szybko na dłużej zastąpił nasz reprezentacyjny bramkarz, Mateusz Kornecki.

Minuty mijały, a przewaga przyjezdnych była constans. Wreszcie kielczanie zwarli szyki, a do remisu doprowadził, po wrzutce nad pole karne, Angel Fernandez. Końcówka pierwszej części gry ponownie należała do zawodników Nantes, którym sekundy zabrakło, aby do przerwy ponownie być na +3.

Taka przewaga pojawiła się na tablicy zaraz po przerwie, gdy Valero Rivera wykorzystał czwarty rzut karny. Trudny do zatrzymania był środkowy rozgrywający Aymeric Minne, który z dużą łatwością trafiał do siatki. Mistrzowie Polski dalej byli w grze, ale wciąż musieli gonić wynik. W trzecim kwadransie mieli utrudnione zadanie, gdyż dwukrotnie grali w osłabieniu. Kolejny w meczu remis to zasługa Wlada Kulesza. Prowadzenie dla gospodarzy odzyskał Igor Karacić, który nie zawiódł z 7 metra.

Gra się wyrównała. Zespoły zdobywały bramki na przemian. Nielsen robił różnicę i zastopował po raz trzeci kielczan po rzucie karnym. Skuteczność odzyskał macedoński weteran, Kirył Lazarov. Sytuacja kielczan robiła się nieciekawa. Każda akcja, każdy zdobyty gol mógł być na wagę awansu. Francuzi zaryzykowali i wycofali bramkarza kosztem dodatkowego zawodnika pola. Manewr się powiódł. W emocjonującej końcówce szczęście dopisało zespołowi Alberto Entrerriosa.

Łomża Vive Kielce – HBC Nantes 31:34 (13:15)

Łomża Vive: Wolff, Kornecki – Vujović, Olejniczak 1, Sićko, A. Dujszebajew 4, Tournat 4, Karacić 3, Kulesz 6 Moryto 4, Surgiel, Fernandez 4, Kaczor, T. Gębala, Karaliok 4, Gudjonsson 1. Kary 8 min.
HBC Nantes: Nielsen, Dumoulin – Damatrin-Bertrand, Briet, Milić, Rivera 9, Cavalcanti 6, Augustinussen, Pechmalbec 3,  Figueras 2, Feliho, Minne 8, Lazarov 4, Balaguer 2, Monar. Kary 8 min.
Sędziowali: Vaclav Horacek, Jiri Novotny (Czechy).


SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji