20 kwietnia 2021

Polki walczyły, ale awans dla Austrii

Polska przegrała z Austrią 26:29 (11:15) w meczu rewanżowym kwalifikacji mistrzostw świata kobiet rozegranym w Markach. W pierwszym spotkaniu padł remis 29:29. Bilans dwumeczu promuje Austrię.

Fot. Adam Starszynski / PressFocus

Oba zespoły świadome stawki meczu zaczęły dość nerwowo. Zdarzały się proste błędy. Zawodniczki szanowały piłkę i rzucały z pewnych pozycji. Polki grę w osłabieniu okupiły, ale tylko na chwilę, utratą prowadzenia. Już pierwsze minuty potwierdziły, że walką o awans będzie trwała do samego końca. Niestety nasze rozgrywające nie potrafiły wyzbyć się błędów technicznych. To ułatwiło rywalkom, po trzecim trafieniu Sonji Frey, odejście na dwie bramki przewagi. Reakcja trenera Arne Senstada mogła być tylko jedna – przerwą na żądanie. Pierwszy kwadrans skończył się przewagą aż czterech trafień Austriaczek. Była to efektem lepszej jakościowo gry linii rozegrania drużyny przyjezdnej.

Kinga Achruk powoli wraca do formy Credit Adam Starszynski / PressFocus

Nadzieje na lepszą postawę Biało-Czerwonych dała zmiana w bramce w postaci Moniki Maliczkiewicz. W akcjach ofensywnych ekipy Senstada już tak radośnie nie było. Austriaczki wypracowały solidną zaliczkę. To też zasługa bramkarki Petry Blazek (wkrótce przed nią 200. występ w kadrze), której dopisywało też szczęście .Austriaczka była bezradna po drugim rzucie karnym autorstwa Anety Łabudy, która tego dnia po raz 50. reprezentowała narodowe barwy. Nasz zespół miał jednak wciąż duże problemy z powstrzymaniem Frey.

Fot Adam Starszynski / PressFocus

Szybko zdobyty gol po przerwie (Joanna Szarawaga) udowodnił, że nie wszystko jeszcze stracone. Szansę na grę otrzymała nasza trzecia bramkarka – Weronika Gawlik. Kontaktowe tarfienie zaliczyła kapitan Karolina Kudłacz-Gloc. Austriaczki nie rezygnowały z korzystnego wyniku i Frey zapisała na swoje konto ósmego gola. Do remisu doprowadziła Szarawaga. Cóż z tego skoro po chwili rywalki były na +3.

Fot. Adam Starszynski / PressFocus

Ostatni kwadrans Polski rozpoczęły na minusie, ale do szczęścia brakowało tylko i aż jednej bramki. Remis to zasługa dobrze rozegranej akcji w przewadze, którą zakończyła Natalia Nosek. W finałowych minutach drużyny zaczęły zdobywać bramki na przemian. Znowu jednak szala wygranej, a co zatem i awansu, przechyliła się na stronę Austrii. W końcówce nic pozytywnego dla polskiej reprezentacji już się nie wydarzyło. Awans Austrii do hiszpańskiego mundialu stal się faktem.

Zawodniczkami MVP meczu zostały Karolina Kudłacz-Gloc i Sonja Frey.

Fot. Adam Starszynski / PressFocus

POLSKA – AUSTRIA 26:29 (11:15)
POLSKA: Gawlik, Płaczek, Maliczkiewicz – Zimny 1, Płomińska 1, Łabuda 4 Matuszczyk, Kudłacz-Gloc 6, Górna, Nosek 5, Kochaniak 2, Szarawaga 5, Świerżewska, Achruk 1, Roszak, Nocuń 1. Kary 6 min.
AUSTRIA: Ivancok, Blazek – Pandza 4, Frey 10, Schindler, Kovacs 6, Rauter, Gangel, Wess 1, Reichert 4, Dramac, Kaiser, Schlegel , Marksteiner, Neidhart 3, Huber 1. Kary 4 min.
Sędziowały::Marta Sa, Vania Sa (Portugalia).

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest