Zdawaliśmy sobie sprawę z naszej trudnej sytuacji w grupie. Mieliśmy w głowach mecz na -1 z Holandią. Dlatego często pojawiała się świadomość, że spotkanie ze Słowenią jest bardzo istotne. W grę włożyliśmy mnóstwo serca, walki i energii – opowiada Patryk Walczak.

Nasz reprezentant przyznaje, że zespół zdawał sobie sprawę z faktu, że każda piłka będzie istotna. – Wielkie podziękowanie dla Michała, że wziął odpowiedzialność na siebie i udało mu się skończyć ostatnią akcję. Na świętowanie specjalnie nie ma czasu. To będzie krótka radość. Przed nami spotkanie z Holandią. Od piątku koncentrujemy się wyłącznie na tym przeciwniku. Tam będziemy mieli coś do udowodnienia – kończy.




![orlen_wspinaczka_2048x340_100kb[89]](https://zprp.pl/wp-content/uploads/2025/01/orlen_wspinaczka_2048x340_100kb89-1.jpg)
