4 sierpnia 2021

Tokio 2020: Faworytki nie zawiodły

W turnieju olimpijskim piłkarek ręcznych Tokio 2020 mecze ćwierćfinałowe potwierdziły aspiracje faworyzowanych ekip. W porównaniu do poprzedniej olimpiady, w czołowej czwórce zameldowała się trójka medalistów z Rio de Janeiro: Rosyjski Komitet Olimpijski, Francja i Norwegia. Tym razem do tej fazy dotarła Szwecja, która w tym gronie zastąpiła Holandię.

Norweżki w Tokio wymieniane są jako główny faworyt do złotego medalu / Foto Daniel Vaquero PressFocus

W Rio w pierwszej ósemce wystąpiły dwie drużyny spoza Europy – Brazylia i Angola. W tym roku  zespołem reprezentującym resztę świata – spoza Starego Kontynentu – była jedynie Korea Południowa. Azjatki  szału w imprezie nie zrobiły i w potyczce ze Szwecją nie miały za wiele argumentów – przegrana 30:39.

Wcześniej zdobywczyni ośmiu goli, Anna Wiaczieriewa, poprowadziła Rosjanki do zwycięstwa 32:26 nad Czarnogórkami. Obrończynie tytułu w półfinale czeka konfrontacja z Norwegią. Mistrzynie Europy pewnie pokonały Węgierki 26:22. Emocji zabrakło w potyczce Francji z Holandią. Podopieczne Oliviera Krumbholza od początku dominowały nad mistrzyniami świata i zwyciężyły 32:22. Trójkolorowe, aby ponownie osiągnąć co najmniej finał olimpijski najpierw muszą pokonać Szwecję.   

Wyniki ćwierćfinałów
Czarnogóra – RKO 26:32 (15:17)
Norwegia – Węgry 26:22 (12:10)
Szwecja – Korea Płd. 39:30 (21:13)
Francja – Holandia 32:22 (19:11)


półfinały: 6 sierpnia
Norwegia – RKO
Francja – Szwecja

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji