16 kwietnia 2022

Polscy Juniorzy najlepsi w Lagoa

Reprezentacja Polski Juniorów wygrała turniej towarzyski w Lagoa. W trzecim dniu zawodów podopieczni Rafała Bernackiego zremisowali z reprezentacją Norwegii 27:27. Wcześniej Polacy pokonali Niderlandy i Portugalię.

Biało-Czerwoni podobnie jak we wczorajszym meczu z Portugalią rozpoczęli od dwóch nieudanych akcji w ofensywie. Norwegia wykorzystała błędy juniorów i rozpoczęła od prowadzenia 2:0. Na tyle pozwolili podopieczni Rafała Bernackiego rywalowi. Kolejne minuty wyglądały lepiej. Polacy najpierw złapali kontakt, a chwilę później doprowadzili do remisu i ten stan rzeczy utrzymywał się przez większą część pierwszej połowy. Duża w tym zasługa Bartosza Szczepanika, który kilkukrotnie w tej części meczu „ratował” kolegów z pola.

W 28 minucie nieudaną wrzutkę Biało-Czerwonych podopieczni Johnnego Jensena zamienili na skuteczny kontratak, i Norwegia wyszła na dwubramkowe prowadzenie /13:15/. Na kilkanaście sekund przed przerwą Filip Rybarczyk dał Polakom remis, ale rywal rzutem na taśmę zdążył odpowiedzieć szybkim wznowieniem i ustalił wynik pierwszej połowy na 15:16.

Pierwszą bramkę w drugiej części meczu rzucił Krystian Marchewka. Następnie trwała wymiana ciosów ze wskazaniem na Norwegów. To oni częściej prowadzili. Polacy musieli gonić wynik, i robili to całkiem nieźle. Sytuację skomplikowała, ale nie utrudniła czerwona kartka dla Sebastiana Pieńkowskiego. Bramkarz juniorów zaryzykował przy próbie przechwytu w kontrataku i to ryzyko kosztowało Polaka wykluczeniem z meczu. Do bramki Biało-Czerwonych wrócił Szczepanik i w 39 minucie obronił rzut karny rywala. Chwilę później „siódemkę” Polaków wykorzystał Patryk Wasiak i ponownie tablica wyników pokazywała remis.

Błędy Polaków spowodowały, że w 48 minucie rywale ponownie wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Przewaga mogła być wyższa, ale podobnie jak w pierwszej połowie, wynik meczu utrzymywał wspomniany Szczepanik. Kontratak Norwegii był cenną i skuteczną bronią w tym meczu. W 52 minucie Rafał Bernacki poprosił o przerwę na żądanie. Tablica wyników pokazywała trzybramkowe prowadzenie Norwegii /22:25/. Po czasie, atomowym rzutem z dystansu odpowiedział Wasiak. Ważne trafienie dołożył Jakub Tokarz, a skuteczna interwencja Szczepanika dała juniorom możliwość złapania kontaktu ze Skandynawami. W 56 minucie po bramce Wasiaka podopieczni trenera Bernackiego przegrywali tylko jednym trafieniem /25:26/.

Na 36 sekund przed końcem, przy stanie 26:27, o czas poprosił szkoleniowiec juniorów. Plan Rafała Bernackiego podopieczni zamienili na rzut karny i wykluczenie Torgera Edlanda. Siódemkę dającą remis wykorzystał Jakub Curzytek. Norwegia nie wykorzystała pozostałych 6 sekund, a remis zapewnił Polakom pierwsze miejsce w portugalskim turnieju.

Polska – Norwegia 27:27 /15:16/

Polska – Szczepanik, Pieńkowski – Wasiak 6, Marchewka 6, Tokarz 5, Wierzbicki 3, Rybarczyk 3, Koc 2, Jagielski 1, Curzytek 1, Welcz, Jaworski, Sarnowski, Sladkowski, Pruszkowski, Koztowski

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest