18 maja 2022

Łomża Vive Kielce jedzie do Kolonii!

Zwycięstwem 30:22 zakończył się drugi ćwierćfinał Ligi Mistrzów pomiędzy Łomżą Vive Kielce a Montpellier HB. Triumf Mistrzów Polski w Hali Legionów dopingowało ponad 4.000 fanów.

Kielczanie do starcia numer dwa przystąpili z zaliczką trzech bramek, ale ten fakt w środowy wieczór nie miał żadnego znaczenia. Rywal od pierwszych sekund rzucił się do odrabiania strat ryzykując grę z przewagą jednego zawodnika w ataku pozycyjnym. Ich nadzieje już w pierwszej akcji pogrzebał Arkadiusz Moryto. Skrzydłowy Łomży znakomicie przeczytał zamiary Francuzów notując przechwyt i otwierając wynik spotkania.

Podopieczni Patrica Canyer poprawnie grali tylko do 15 minuty. W tym czasie zdołali pokonać Andreasa Wolffa sześciokrotnie. Kielczanie na prowadzenie wyszli w 10. minucie /6:4/ i z każdą kolejną sukcesywnie je powiększali. Spory w tym udział miał wspomniany Wolff. Niemiec w pierwszej połowie dwukrotnie obronił rzuty karne, specjalisty od „siódemek”, Hugo Descata. W ofensywie Łomży rewelacyjnie funkcjonowała współpraca z obrotowymi. Nikola Tournat i Artsem Karaliok notorycznie nękali defensywę Montpellier. Od stanu 8:5 w 15. minucie goście do końca pierwszej połowy zdołali rzucić zaledwie trzy bramki. Mistrz Polski do szatni zszedł z zapasem 7 trafień.

Niewiele zmieniło się w drugiej części meczu. Francuzi rzucili się do odrabiania strat, ale nie byli w stanie nawet zbliżyć się poziomem do znakomicie dysponowanych tego wieczoru kielczan. Dodatkowo coraz mocniej rozkręcał się w bramce Wolff, którego indywidualne statystyki sięgały 50%. Niemiec z każdą minutą odbierał wiarę Francuzów w korzystny rezultat środowego starcia. Na kwadrans przed końcem spotkania przewaga Łomży Vive Kielce nad Montpellier wynosiła już 10. bramek /23:13/.

W ostatnim kwadransie Francuzi zanotowali zryw rzucając trzy bramki z rzędu, ale to było wszystko na co pozwolili fenomenalnie dysponowani podopieczni Talanta Dujszebajewa. Rewanż w ćwierćfinale LM Mistrz Polski zagrał perfekcyjnie, i w pełni zasłużenie po raz piąty w historii klubu, awansował do Final Four najbardziej elitarnych rozgrywek w europejskiej piłce ręcznej. W Kolonii, na Łomże czeka już węgierski Telekom Veszprem.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 20220518NB110-1024x693.jpg

Łomża Vive Kielce – Montpellier HB 30:22 /15:8/

Łomża – Wolff, Kornecki – Karalek 7, Tournat 4, Moryto 4, Nahi 4, Karacić 3, Vujović 2, Sićko 2, Dujszebajew D. 2, Dujszebajew A. 1, Thrastarson 1, Sanchez, Olejniczak, Paczkowski, Gębala

Montpellier – Sego, Bonnefoi, Bolzinger – Bos 7, Simonet 3, Descat 3, Panić 3, Villeminot 2, Bataille 2, Pellas 1, Moscariello 1, Lenne, Porte, Wallinius, Duarte, Nacinović

SKLEP KIBICA

Kup koszulkę reprezentacji

Pin It on Pinterest