Adrian Struzik, Magda Balsam, Adrianna Górna oraz Paulina Uścinowicz komentują środowe wyjazdowe zwycięstwo reprezentacji Polski kobiet na Słowacji (34:21) w ramach fazy grupowej EHF EURO Cup 2026. “W pierwszej połowie zrobiłyśmy za dużo błędów, ale po przerwie się poprawiłyśmy. Chcemy być coraz lepszym zespołem i nabierać pewności siebie przed EURO” – mówi trzecia z wymienionych.
Reprezentacja Polski kobiet prowadzona w środę przez trenera Adriana Struzika pokonała na wyjeździe Słowację w ramach 5. kolejki EHF EURO Cup 2026 (34:21). Taki wynik, w połączeniu z jednoczesnym zwycięstwem Norwegii nad Rumunią (45:25), oznacza, że Polki wciąż są w grze o awans do turnieju Final4 tych rozgrywek. Decydujący mecz odbędzie się w niedzielę 12 kwietnia o godz. 18.00 przeciwko Rumunii w Radomiu (BILETY). Pełną relację z meczu można przeczytać TUTAJ.
Co “na gorąco” po środowym spotkaniu mówią trener oraz reprezentantki Polski?
Adrian Struzik, trener asystent reprezentacji Polski: Możemy być zadowoleni z tego, jak graliśmy w obronie, zwłaszcza w drugiej połowie, kiedy realizowaliśmy nasze założenia taktyczne. Widać, że zespół chciał pokazać nieobecnemu trenerowi Arne Senstadowi, że proces rozwoju drużyny idzie w dobrą stronę, a nasza praca się sprawdza. Znamy też wynik drugiego meczu w naszej grupie, który tylko pokazuje, jak silna jest Norwegia i że nasze poprzednie starcia z nimi były momentami pozytywne. Fajnie, że w Radomiu zagramy o awans do najlepszej czwórki EHF EURO Cup 2026, więc zapraszam wszystkich kibiców, żeby byli razem z nami!
Magda Balsam, skrzydłowa reprezentacji Polski: Jak już mówiłam przed meczem, przyjechałyśmy na zgrupowanie po to, aby wygrać dwa mecze ze Słowacją i Rumunią i awansować do Final4 EHF EURO Cup 2026. Dzisiejszy mecz był nam potrzebny, bo w pierwszej połowie widać było naszą niepewność i trochę błędów. Rumunki będą trudniejszym rywalem, więc takie przetarcie w meczu ze Słowacją nam się przyda. Wygrałyśmy i to się liczy najbardziej. Teraz przygotowujemy się już do kolejnego meczu, w którym zagramy przed własną publicznością, co zawsze daje nam ogrom wsparcia od wspaniałych kibiców.
Adrianna Górna, skrzydłowa reprezentacji Polski: Każda zawodniczka marzy o tym, żeby grać w reprezentacji, więc cieszę się, że po przerwie wróciłam do gry w kadrze, ale podchodzę do tego ze spokojną głową. Fajnie, że mogłam dołożyć cegiełkę do dzisiejszego zwycięstwa. W pierwszej połowie zrobiłyśmy za dużo błędów, ale po przerwie się poprawiłyśmy. Grałyśmy spokojniej, wyprowadzałyśmy kontrataki, dzięki czemu wynik było coraz lepszy. Z Rumunią także będziemy chciały wygrać. Chcemy być coraz lepszym zespołem, nabierać pewności siebie przed EURO, więc wierzę, że przed własną publicznością nam to się uda. Gra w Polsce to zawsze wielka duma. Każda z nas zawsze chce się wtedy pokazać z jak najlepszej strony.
Paulina Uścinowicz, rozgrywająca reprezentacji Polski: Pierwsza połowa była dość chaotyczna i gra nie układała się tak, jak byśmy chciały. W przerwie przeanalizowałyśmy to, co nie działało i w drugiej połowie zaczęłyśmy już grać nieco inaczej i lepiej. Mecz z Rumunią w Radomiu będzie bardzo ważny. Wciąż przygotowujemy się do grudniowego EURO, więc z każdego meczu chcemy wyciągnąć jak najwięcej. Takie mecze to najlepsze sprawdziany. Będziemy gotowe na ten mecz. Warto będzie na niego przyjść, bo nam zawsze gra się łatwiej przy wsparciu naszych kibiców.




![orlen_wspinaczka_2048x340_100kb[89]](https://zprp.pl/wp-content/uploads/2025/01/orlen_wspinaczka_2048x340_100kb89-1.jpg)
