Strona główna | Europejskie Puchary | LM: Perła Lublin odbiła się od ściany

LM: Perła Lublin odbiła się od ściany

 

MKS Perła Lublin przegrała w Rostowie na starcie Ligi Mistrzów 21:31 (11:21). Utytułowane rywalki pewnie prowadziły przez cały mecz, Polki z dobrej strony pokazały się jednak w ciągu ostatnich 20 minut spotkania.

Po trzech sezonach absencji, Perła Lublin wróciła do gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Mistrzynie Polski rywalizują w grupie B z rosyjskim Rostowem, duńskim Esbjerg oraz rumuńskim CSM Bukareszt. Lublinianki od razu zostały rzucone na bardzo głęboką wodę – ich pierwszym przeciwnikiem był pięciokrotny mistrz Rosji oraz finalista poprzedniej edycji Champions League, zespół Rostov-Don.

Polki startowały z pozycji “underdoga”, marząc o sprawieniu niespodzianki. Niestety, rywalki wszelkie nadzieje wybiły im z głowy w zaledwie pół godziny. Tuż przed przerwą Rosjanki prowadziły bowiem już jedenastoma bramkami (21:10, 29. min.).

Gospodynie od razu narzuciły wysokie tempo, które lublinianki utrzymały tylko przez 7. minut (3:4). Od tego momentu Rosjanki konsekwentnie powiększały przewagę. Błyszczała zwłaszcza Iulia Managarowa (6/7 w trakcie pierwszego pół godziny). Po polskiej stronie najskuteczniejsza przed zmianą stron była Aneta Łabuda (3/3). Różnicę w poziomie gry obu ekip najdobitniej uwydatniała statystyka skuteczności w ataku. Ekipa z Rostowa zanotowała aż 84% udanych akcji pod bramką Perły, przy 58% lublinianek.

Po przerwie gospodynie ani myślały zwalniać. W 39. minucie meczu uzyskały najwyższe w meczu prowadzenie – 27:13. Ciężar zdobywania bramek z rąk Managarowej wzięła na siebie Anna Wiachiriewa (5/7).

Potem jednak w szyki Rosjanek wkradło się nieco rozluźnienia, co dobrze wykorzystały Polki, które fragment złożony z ostatnich 20 minut meczu wygrały 8:4. W tym czasie bardzo dobrze zaprezentowała się Karolina Kochaniak – trafiła cztery razy i razem z Łabudą, która po przerwie dorzuciła jedną bramkę, była najskuteczniejsza w zespole. Pozwoliło to na zredukowanie strat do stanu 31:21 na koniec spotkania.

Za tydzień, już na własnym parkiecie, Perła zmierzy się z Esbjerg.

Liga Mistrzyń / Grupa B / 1. kolejka:

ROSTÓW-DON – MKS PERŁA LUBLIN 31:21 (21:11)

ROSTÓW: Mehdiewa, Sedojkina – Managarowa 6, Rodrigues Belo, Abbingh 1, Wiachirewa 5, Sudakowa 1, Bobrownikowa 3, Masłowa 1, Makiejewa 3, Kaliniczenko 4, Kozhokar 2, Nikitina, Kuzniecowa 2, Behnke 2, Borszczenko 1.

PERŁA: Gawlik, Besen – Łabuda 4, Szarawaga, Moldrup, Gęga 3, Matuszczyk 3, Królikowska, Nocuń 1, Kochaniak 4, Gadzina 2, Blazević 1, Achruk 2.

Sędziowały: Jelena Mitrović i Andjelina Kazanegra (z Czarnogóry).