Strona główna | Seniorzy | Velimir Petković: Macie kilku młodych i utalentowanych zawodników

Velimir Petković: Macie kilku młodych i utalentowanych zawodników

 

Reprezentacja Rosji na Międzypaństwowy Turniej Towarzyski w Piłce Ręcznej Mężczyzn w Jastrzębiu-Zdroju przyjechała pod wodzą trenera Velimira Petkovicia. Dla 65-letniego szkoleniowca to pierwsza praca w roli selekcjonera narodowej drużyny.

Fot. M. Skorupski

Wcześniej przez wiele lat prowadził drużyny klubowe, przede wszystkim w Bundeslidze. Ten wywodzący się z byłej Jugosławii szkoleniowiec czterokrotnie zdobywał ze swoimi zespołami Puchar EHF (z Frisch Auf Goeppingen lata 2006, 2011 i 2012 oraz z Fuesche Berlin w 2018). W październiku br. dodatkowo objął posadę trenera CSKA Moskwa. Jego zdaniem jest przywrócenie Sbornej dawnego blasku, co nie udało się jego poprzednikom, m.in. Olegowi Kuleszowi i Dmitrijowi Torgowanowowi.

Jaki jest pana plan na turniej w Jastrzębiu-Zdroju? – zapytaliśmy trenera Rosji.
To nie jest łatwy czas – również dla sportowców. Podobne problemy ma wiele drużyn. Turniej w Polsce traktujemy jako jeden z ostatnich sprawdzianów przed mistrzostwami świata. Nie przyjechaliśmy tu pograć towarzysko, ale rozegrać normalne mecze. Każde spotkanie jest dla nas ważne. Każde chcemy wygrać.
 
Jak pan ocenia reprezentację Polski?
Zawsze mieliście dobry zespół. Nie wiem dokładnie na jakim poziomie aktualnie jest Polska drużyna. Bardziej interesują mnie moi zawodnicy. Mam duży szacunek dla Waszej drużyny. Dobrze znam Waszych reprezentantów z klubów z Kielc i Płocka. Mam świadomość, że polska reprezentacja jest w trakcie przebudowy i macie kilku młodych i utalentowanych zawodników.

W tym roku objął pan reprezentację Rosji.
Zgadza się. Kontrakt na cztery lata podpisałem w marcu. Pierwsze zgrupowanie mieliśmy w październiku. A na początku listopada rozegraliśmy w Mińsku dwa kwalifikacyjne mecze EURO 2022 z Ukrainą. Najpierw był remis, a dwa dni później wygraliśmy dwoma bramkami.

W Jastrzębiu reprezentacja Rosji nie wystąpi w najsilniejszym składzie. Zabraknie np. Daniiła Szyszkariewa, który w tym czasie będzie grał w Veszprem w zaległym turnieju FINAL4 Ligi Mistrzów. Kilku graczy jest kontuzjowanych.
W meczach z Ukrainą, z różnych powodów, nie mogłem skorzystać z siedmiu zawodników. Daniił Szyszkariew ma swoje obowiązki w klubie i nie mógł z nami przyjechać. Kontuzje Pawła Atmana i Dmitrija Santałowa są na tyle poważne, że zabraknie ich w mistrzostwach świata.

Jak jest postawiony cel przed drużyną na mistrzostwach świata w Egipcie?
Nikt w aktualnej sytuacji nie jest w stanie prognozować z dużą dokładnością. Nie wiadomo w jakich składach zagrają zespoły. Może zabraknąć w nich kilku kluczowych zawodników i jakość drużyny wówczas diametralnie się zmienia. Słyszałem o problemach trenera Niemiec, który nie będzie mógł brać pod uwagę 6-7 zawodników. Takie ekipy jak Dania, Francja czy Hiszpania też mają kłopoty. Zależy mi, aby Rosja wypadła lepiej niż na ostatnich mistrzostwach Europy (22. miejsce – przyp. autor) czy mistrzostwach świata (14.).

Sport bez kibiców to nienormalna sytuacja.
Nikomu to się nie podoba. Nam trenerom, zawodnikom i także kibicom. Można okazywać niezadowolenie, ale nie możemy tego zmienić. To nie jest dobry czas dla sportu.

 Marek Skorupski